Petunia jak jesteście na etapie próbowania to tak możesz robić. Jak zasmakuje to może już jeść zupkę w porze obiadku i na deser owocki lub kaszkę. No i zależy jak karmisz, bo mój R. zjada zupkę (dziś moją domową 1-szy raz) a potem po południu kaszke+owocki i produkcja cyckowa spada. Podaję pierś przed każdym daniem ale już się na dłużej zasyci 

mały łyczek i bawi się smoczkiem
. Jeszcze najlepiej wypił marchew+jabłko przecierowy ale mnie zależy aby wypił klarowny, bo odkąd mu gotuję to zasmakował w obiadkach i wciąga po 150 ml no i do tego mały łyk wody i trochę się przytkał
Robi codziennie na razie ale taką miękką plastelinę i chyba go to męczy....