reklama

porady wyprawkowe

Ogolnie. Wozki 2w1 średnio się nadają potem jako spacerówki. Na początek super, ale potem jak masz już dziecko kolo 1,5 roku to warto wymienić na coś lżejszego i mniejszego.
Ok, to najwyżej wtedy go sprzedam i tak zrobię jak piszesz jak mi będzie z nim ciężko.
Facet w sklepie w ogóle mówił, że to jest wózek z którym się powinno 4 dzieci + mieć bo jest nie do zajechania. hahaha już się rozpędzam
 
reklama
Ogolnie. Wozki 2w1 średnio się nadają potem jako spacerówki. Na początek super, ale potem jak masz już dziecko kolo 1,5 roku to warto wymienić na coś lżejszego i mniejszego.
A ja się z Tobą nie zgodzę. Wózek z zestawu to nasz wózek codzienny oraz wycieczkowy. Mieszkamy na wsi gdzie nie ma dróg utwardzonych (a przynajmniej tam gdzie chodzę) więc lekki, miejski wózek nam sie nie sprawdza. Oczywiście mamy spacerówkę do miasta ale mój 2,5latek ma w nim jakąś dziwną pozycję i jest mu niewygodnie, każda nierówność (np. tory tramwajowe) powoduje, że przednie koła się blokują oraz kosz na zakupy oraz inne skarby jest zdecydowanie za mały. Plus jest taki, że jest lekki, kompaktowy oraz składa się jedną ręką. Wiem, że autorka będzie się poruszać po mieście ale chodniki są jakie są, krawężniki też są różne oraz dzieci mają różne preferencje co do podróży więc ja bym tak od razu nie skreślała wózka z zestawu 2w1:)
 
A ja się z Tobą nie zgodzę. Wózek z zestawu to nasz wózek codzienny oraz wycieczkowy. Mieszkamy na wsi gdzie nie ma dróg utwardzonych (a przynajmniej tam gdzie chodzę) więc lekki, miejski wózek nam sie nie sprawdza. Oczywiście mamy spacerówkę do miasta ale mój 2,5latek ma w nim jakąś dziwną pozycję i jest mu niewygodnie, każda nierówność (np. tory tramwajowe) powoduje, że przednie koła się blokują oraz kosz na zakupy oraz inne skarby jest zdecydowanie za mały. Plus jest taki, że jest lekki, kompaktowy oraz składa się jedną ręką. Wiem, że autorka będzie się poruszać po mieście ale chodniki są jakie są, krawężniki też są różne oraz dzieci mają różne preferencje co do podróży więc ja bym tak od razu nie skreślała wózka z zestawu 2w1:)
Ja używalam dwoch zestawow 2w1 i o ile jeden mial spacerówkę tragiczną, to drugi naprawdę spoko. Przeskoczylam na lżejszą spacerówkę, bo syn zacząl na długośc wyrastać i najpierw bylam zla na samą siebiez tez pozycja wydawala mi się dziwna, nie moglam sie przyzwyczaic, ale jak z nia troche pojeździlam i potem pojechalam do rodzicow bez wozka (w sensie u nich byl ten z 2w1), to ani mnie sie nie podobało ani synowi 😂😂😂

wiadomo, gusta rózne.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry