reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

reklama

Poród - pytania, wątpliwości, wskazówki...

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Dołączył(a)
19 Listopad 2011
Postów
8
Miasto
B-K
Rozwiązania
0
Spokojnie, odejścia wod nie da sie przeoczyć:) to dużą ilość wody,zupełnie nie przypomina zwykłych upławów - u mnie to było sporo w toalecie oraz kilka podpasek poporodowych. A sączenie wod płodowych podobno można wykryć leżąc na boku - dziecko nie działa wtedy jak naturalny korek i sączy się ich więcej. Jak odeszły mi wody przy 1 córce najpierw poczułam mocne ukłucie, tak jakby zachciało mi się siku i zaczęły lecieć (troszkę poleciało też krwi, były różowe - ale dopóki nie ma brunatnych i zielonych to ok). Ja byłam w ciągu 1 h w szpitalu (spanikowałam przez krew, a powinno się po odejściu czystych wod odpocząć ok 10-15 minut ) - bez skurczy, poród sn po podaniu oxy i antybiotyków. Całość trwała ok 8 h:)
 
reklama

wika8

Mamusia Igusia i Wojtusia
Dołączył(a)
20 Sierpień 2009
Postów
5 469
Rozwiązania
0
dziewczyny - po tej oxytocynie to faktycznie te skurcze takie, że można ściany gryźć ?? boję się tego jak diabli...

Mysza
, ja miałam oxy i jakoś szczególnie źle tego nie wspominam.... u mnie bardzo przyspieszyło to akcję wiec przez kilka chwil można sie pomęczyć z silniejszymi skurczami:tak:
Będzie dobrze, nie ma co źle myśleć na zapas...
 

Agulka2012

Fanka BB :)
Dołączył(a)
22 Listopad 2011
Postów
998
Miasto
Poznań
Rozwiązania
0
im więcej czytam tych naszych wątpliwości tym bardziej chce to już mieć za sobą. No ale jeszcze może tydzień dwa i będzie po?!?
 

ania-aneczka

Fanka BB :)
Dołączył(a)
24 Wrzesień 2011
Postów
4 915
Miasto
Kujawy i Pomorze
Rozwiązania
0
Agulko mi groził przedwczesny poród już w 30 tygodniu - afera, szybka akcja.
Teraz chodzę już 3 dzień bez pesara z 2 cm rozwarciem i zanikającą szyjką oraz skurczami i nic się nie dzieje:) To różnie bywa:) Co prawda mówił lekarz do tygodnia -ale wątpie:) PO prostu w danej chwili jak coś się dzieje , to lekarze muszą reagować. A poźniej jak dzidzia zdrowa i donoszona to sam sobie decyduje hihi :)
Tobie już troszkę tylko zostało do 37 tygodnia:)
 

Agulka2012

Fanka BB :)
Dołączył(a)
22 Listopad 2011
Postów
998
Miasto
Poznań
Rozwiązania
0
Agulko mi groził przedwczesny poród już w 30 tygodniu - afera, szybka akcja.
Teraz chodzę już 3 dzień bez pesara z 2 cm rozwarciem i zanikającą szyjką oraz skurczami i nic się nie dzieje:) To różnie bywa:) Co prawda mówił lekarz do tygodnia -ale wątpie:) PO prostu w danej chwili jak coś się dzieje , to lekarze muszą reagować. A poźniej jak dzidzia zdrowa i donoszona to sam sobie decyduje hihi :)
Tobie już troszkę tylko zostało do 37 tygodnia:)
Wiem wiem i już się nie mogę doczekać kiedy wstanę z kanapy i zacznę normalnie chodzić i robić co chcę. :-)
 

animatki

Fanka BB :)
Dołączył(a)
28 Październik 2011
Postów
209
Rozwiązania
0
Waszym zdaniem lepiej rodzić w nocy czy w dzień? Rano przychodzi więcej planowanych, tych które przetrwały skurcze nocne i doczłapały się na izbę przyjęć..
W nocy chyba luźniej...ale personel może być "zmęczony"...
Z chęcią poznałabym Wasze opinie
...Nie kochamy się przed snem z obawy, że nie zasniemy już i pobudzimy oddział
... a może własnie powinnismy
 

ania-aneczka

Fanka BB :)
Dołączył(a)
24 Wrzesień 2011
Postów
4 915
Miasto
Kujawy i Pomorze
Rozwiązania
0
animatki to chyba ma plusy i minusy.
U Nas np. rano jest nasz lekarz prowadzący plus znajoma położna więc super , ale z drugiej strony multum ludzi na IP i dużo rodzących właśnie rano.
W nocy tak jak mówisz większy spokój, ale położne mogą być zmęczone.
Sex i tak nic nie daje więc kochajcie się kiedy macie ochotę hahaha :)
 

Patra

lipcowa mamuśka
Dołączył(a)
15 Kwiecień 2009
Postów
1 719
Miasto
śląsk
Rozwiązania
0
Ja rodzilam w nocy i sobie chwale. Moze dlatego ze bylam sama, polozne,lekarz,wszyscy byli na moje skinienie. Urodzilam o 6 rano a od 7 byl taki wysyp ze polozne nie wiedzialy kim sie najpierw zajac.
 
reklama

Mońcia

Fanka BB :)
Dołączył(a)
19 Listopad 2011
Postów
2 017
Miasto
Gdańsk
Rozwiązania
0
zależy jak zmiany w szpitalu są ;) u nas zmienia się personel o 7 rano i o 19 ;) więc myśle że jakbym trafiła w nocy to by było lepiej ;p jakoś tak spokojniej ... chociaż pewnie w szpitalu to bez róznicy czy noc czy dzień , ale jakoś tak mniej zamieszania mi się wydaj e;p nie trzeba faceta z pracy ściągać , nie jest świeżo po pracy tylko już odpoczęty i lekko śnięty ;p my też po całym dniu wieczornym leżakowaniu i oglądaniu tv , zrelaksowane ;D chyba lepiej w nocy :D
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Polecamy

null

null

Nowe wątki

reklama

Nowe pytania

Do góry