reklama

Poród SN czy CC?

hmm fajnie jakby ta lewatywa przyspieszała poród ale mój i tak trawał 12h po jej zrobieniu :-D
ta szpitalna mnie troche przeraża na jej ilość, bo miałam wrażenie, że zaraz obkupkam lekarkę co mi to robiła, brzuch miałam jak balon który zaraz eksploduje :szok: dlatego tak wnikliwie pytam ile jest tego płynu w tej z apteki :cool2:
 
reklama
Ja dzwoniłam dzisiaj do szpitala żeby zapytać co trzeba mieć i nie mówiła pani nic o lewatywie. Więc nie wiem czy dają swoją, czy nie robią w ogóle. Przy pierwszym porodzie nie miałam i nie było problemu :-)
 
milkshake- Umawiacie się na konkretną kwotę z połozną? W szpitalu w którym będę rodzic też jest to legalna procedura. Myslałam o indywidualnej opiece położnej, skoro jest taka możliwość, tylko nie wiem jakiej kwoty mam się spodziewać:-p
 
U nas podobno biorą około 500 zł położne- szczerze mówiąc za te pieniążki wole pojedynczy pokój po porodzie. Położna i tak jest prawie cały czas przy tobie bo są 2 czy 3 na zmianie!
 
milkshake- Umawiacie się na konkretną kwotę z połozną? W szpitalu w którym będę rodzic też jest to legalna procedura. Myslałam o indywidualnej opiece położnej, skoro jest taka możliwość, tylko nie wiem jakiej kwoty mam się spodziewać:-p
tak już wiem ile musze wpłacić. Wpłaca się po porodzie na rzecz szpitala w kasie szpitala bądz przelewem :tak:
 
wiecie ja to chyba zapłacę tej położnej która akurat bedzie w szpitalu jak tam trafię. Bez wcześniejszego umawiania.
Podobno u nas każda się pyta czy ma sie swoja położna i jak nie to oferuje siebie ;)
myślę że bedzie ok wtedy.
Ciekawe kto się zajmuje innymi pacjentkami wtedy :confused:

Ja nie zamierzam się umawiać ani płacić. Przy pierwszym porodzie nie płaciłam i miałam dobrą opiekę. Mam nadzieję, że teraz też tak będzie :tak:
 
Ciekawe kto się zajmuje innymi pacjentkami wtedy :confused:

no wlasnie... :confused:


ja bije sie z myslami - jakbym tak miala urodzic zanim M wroci to nie chcialabym byc calkiem sama...
Z drugiej strony moj lekarz nie doradzi mi jzu tym razem zadnej poloznej bo w tym szpitalu jzu nie pracuje... A ta ktora mialam poprzednio to byla mila owszem no ale moze cos jednak przeoczyla skoro Jas sie urodzil z niedotlenieniem...:dry: Wiec mam co do niej mieszane uczucia... :confused:
 
to za polozna tez musicie placic ?tutaj przychodzi przez 10 dni do domu po porodzie ,pomaga ci wszystko pokazuje i to placi kasa chorych :) a w kazdej chwili moge do niej zadzwonic i ona tez bedzie przyporodzie :)jak masz starsze dziecko lub wiecej dzieci i nikogo kto przypilnuje przez pierwsze 4 tg masz prawo do opiekunki domowej tez pokrywa kasa chorych :) pomoc domowa ugotuje ,dzieci starsze przypilnuje itd :))
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry