• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Poród w Gorzowie WLKP

:* całuski dla chorych Skarbków! to nam się dzieciątka na forum pochorowały... :(
ja dziś do ginekolog...zobaczymy co tam mi powie...
buziaki :*
dziś tak gorąco że chyba sobie darować musimy spacer...:confused:

moja niunia wytrzymuje już po 20 min na macie i pod karuzelką :) gada sobie i zaczepia zabaweczki :))))
AAA mamy już zaliczoną wizytę w Askanie (średnio wypadła, za dużo wrażeń jak dla mojej córci - ale za to ja sobie zakupy zrobiłam, latałam jak z pierdlem-najszybsze zakupy w życiu, ale udane bo kupiłam parę rzeczy:) za to w kwestii samochodu nic się nie zmienia, wczoraj wracaliśmy do domu na raty! musieliśmy się zatrzymywać bo wrzask był straszny :/
 
reklama
no i muszę iść do szpitala na wycięcie "tego" co mi się na szwie zrobiło :((( na szczęście tylko 1 dzień (nie będzie problemu z karmieniem :), ale pod narkozą...no i jak zaczęła o anestezjologu to jakoś zaczęłam się bać tej narkozy... :(:szok:
 
Aga kurcze też bym miała stracha... ale Ci się bieda porobiła...:( Trzymam kciuki, na pewno wszystko będzie dobrze...jesteś młoda, organizm poradzi sobie z narkozą :) Najważniejsze żebyś była zdrowa!!

Gaja ucałuj Wiktorka :* Moja Ala jakoś się chyba wyliże z przeziębienia, choć niepokoi mnie, że rączką o uszko pociera często, żeby to tylko nie jakieś zapalenie...

Tak czytam o tych waszych wychodnych i pomyślałam sobie, że ja to mam wychodne tylko do Biedronki i z powrotem... no i dziś do dentysty, ale to z Łukaszem, to się nie liczy... bidulek ma jakieś zapalenie miazgi w ząbku, płakał u dentysty, tak go bolało, a ja z nim :( dostał antybiotyk i mam nadzieję, że będzie dobrze...

A wiecie, że wczoraj i dziś dałam Ali marcheweczki :) chyba jej smakuje :) o mleku z butelki czy smoczku nie ma nadal mowy...a czas leci i niedługo do pracy i do żłobka..:(
 
Kasileum, dzięki kochana za pocieszenie, na dobrą sprawę cieszę się, że to ja a nie mała....
a co do moniusia to Lenka ma to samo, czasami jej wtykam na siłę, ale to wywołuje u niej mega zdenerwowanie albo odruch wymiotny, w ogóle nie umie go złapać otwiera dziubka tak szeroko jak do piersi :) a podczas jazdy autem by się nam przydał ten smoczek...
a co do Aluni to niepokojący objaw, ale przy uszku bardzo by ci płakała...tak mi się wydaję, idź kochana do lekarza bo lepiej na zimne dmuchać, puki jej się nic tam nie rozwinęło... całuski dla niuni :****
 
Kasiulem ja nie wyszlam SAMA gdziekolwiek odkad zaszlam w ciaze z Marcelkiem....
z moim to doslownie moze ze dwa razy bylismy gdzies, raz w kinie i raz w pizzeri :dry: Zawsze albo brak kasy, albo czasu.... :dry:

ZDROWKA DLA WAS I DZIECIACZKOW
 
ja mialam wychodne, ale moj mąż też pojechał na 3 dni na wycieczkę szkolną na 3 maja, więc nie jesteśmy sobie dłużni. ale mama tez nam pomaga, to bylismy sobie raz w kinie, raz sami na zakupach. ale czym prędzej wracaliśmy. teraz nie wiem jak w sobote i niedziele wytrzymam na tym weselu. chyba bede dzwonic co chwilę ...
 
witam:)
w ogóle czasu nie mam by tu pisać:) ale czytam was codziennie:) heh jak zawsze:)
teraz jeszcze w szkole zaliczenia jakaś masakra:/
nie chce mi się uczyć:P
U nas z grubsza wszystko oki. Tylko mała dostała krostki na twarzy czerwone z białymi dziubkami. byłam u lekarza i albo zapalenie skóry albo uczulenie na mleko. Jak lek nie pomoże to trzeba hipoalergiczne mleko kopić które jak doktor stwierdziła jest obecnie trudno dostępne:O:szok: zobaczymy mam nadzieje ze zejdzie to dziadostwo. Położna kazała szarym mydłem przemywać. Aha miałam się zapytać gdzie dokładnie jest ten GLS- rejestracja żeby małą na bioderka zarejestrować. Położna kazała jeszcze tam spróbować jak nie to prywatnie iść. Dziękuję za info:) \
udanego dnia:)
 
reklama
kinga przemywaj buzie gazikiem i przegotowaną wodą. pomaga!

gls jest na pilsudsiego, na rogu ulicy pilsudskiego i walczaka. kolo piotra i pawla, kolo parku kopernika. ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry