reklama

Poród w Holandii 2011

no to choc raz udalo mi sie was rozbawic ,he he

No a tak wracajac do tematu szyjki ,no nie rozumiem ,no to co widac przez brzuch ,jesli widac ile ma cm ,to czemu nie rozwarcia ?
 
Ostatnia edycja:
reklama
Nie widac rozwarcia w sensie cm :)
Tzn lekarz widzi czy szyjka zamknieta czy moze sie rozwiera,ale zeby ocenic stopien rozwarcia to trzeba dowcipne usg zrobic.

Ja po kazdym usg slysze "szyjka bez zmian, 3.8cm,dluga ladna i zamknieta"....
Tylko nie wiem na czym jej ladnosc polega hahah

Ayini ooo wieki lecza nie jadlam :) mmmm u mnie dzisiaj serduszka w chili ;)
 
Wiesz,pewnie co kraj to obyczaj.
To tak jak z tym badaniem palpacyjnym..tutaj ani razu mi paluchow nie pchali :D
Zostaje tylko wierzyc lekarzowi bo inaczej zwariowac mozna ;)
 
Nie to mialam na mysli :)
O tych paluchach pisalam w sensie roznic w prowadzeniu ciazy (Np.w Irlandii nie ma w standardzie usg genetycznego..
)

Ale apropo- piszesz ze usg dopochwowe lepsze i ze palcami sie nie wyczuje-ale czy w PL przypadkiem po ktoryms tam tyg ciazy nie robi sie juz takiego usg?? Ja myslalam ze wszedzie po ok 12tc robi sie tylko przez brzuch...


Ps. Ale nie jestem w stanie ocenic gdzie jest lepiej-nie rodzilam w PL :)
Byc moze tam jest za duzo "chuchania" albo tu za malo...
 
Ostatnia edycja:
nie nie ja juz nie chce roztrzasac gdzie lepiej.Nie o to mi chodzilo.Usg pochwowe robi sie na poczatku ciazy ,np. ja mialam w 8 tyg ,pochwowe a w 12 gdy dzidzia juz wieksza to przez brzuch.Co do szyjki to mi zawsze robili pochwowe tu takie mialam i w polsce tez.Np.tutaj w 32 tyg,najpierw usg przez brzuch a potem ,pochwowe zeby obejzec szyjke.No to nie wiem czemu robili mi pochwowe skoro przez brzuch tez widac.No ale moze cos lepiej mozna okreslic.nie wiem.Wiem tylko ,ze jak mi robili usg tuz przed porodem to nie mogli nawet zobaczyc twarzy Tymka bo byla nisko ,a co dopiero szyjke.No i przez to nie widzieli ze byl owiniety pepowina.No a palcami nie wyczuja szyjki od wewnatrz ,dopiero jak sie jej zewnetrzna czesc skraca.
 
I znowu pytanko mam.... czy tutaj sie robi test na obciazenie glukoza?? Bo ja jak zwykle rozdziawa zapomnialam zapytac.. a tu juz 25tc i ciiiszaaaa....
Chyba tutaj nie robią, bo ja też byłam zdziwiona. Nawet lekarz mnie wezwał na powtórne badanie krwi bo z pierwszym bylo coś n oie tak (tzn z krwią jako taką, ale nie żeby mnie cos bylo coby wykryli w krwi) i nawet myslalam ze wlasnie dlatego mnie wola, ze mial mi sie glukozy dac napić. A tu niespodzinaka - pobral krew bez glukozy:szok:
Więc chyba nie robią.
Chociaż ja jestem w tej dobrej sytuacji, ze mąż jest cukrzykiem i mamy w domu aparat do mierzenia cukru:-D
 
Nana no to moze robia w pozniejszej ciazy?? Bo moze im wiekszy dzidziol tym trudniej?? Hmm nie zgadniemy :)

ISKRZY no to ty mozesz sie kluc sama w dou :)
Ja mialam powtorke krwi ze wzgledu na niski cukuer,ale juz sie unormowal
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry