Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
W piątek rozmawiałam z jedną z położnych z Żeromskiego i mówiła, że strasznie dużo dziewczyn chodzi na KTG a żadnej nie śpieszno na porodówkę Jak przyjdzie pełnia albo halnym powieje to ona sobie nie wyobraża co się będzie działo Wspominała jeszcze, ze bardzo dużo dziewczynek się rodzi od początku roku
Nie wiem jak się ta położna nazywa ale jest naprawdę przesympatyczna, jeśli wszystkie są takie to ja się oddaje w ciemno w ich ręce
I my w dwupaku ;-) hehehhehe
co do szczepień to ja zadecydowałam szczepić tylko podstawowymi, a pneumo lub meni to jak będzie szła do żłobka/przedszkola
Ja dzis byłam na ktg w szpitalu. Rozwarcie na 4cm akcji brak. Pojedyncze skurcze wyszly. Lekarz Powiedział ze mnie z takim rozwarciem do domu min puści no i wyladowalam na patologii. Eh mam nadzieje ze szybko ruszy.
Na szkole rodzenia nam położna mówiła, że babka miała 5 cm rozwarcia i nie pozwoliła się położyć w szpitalu chociaż też ją chcieli zostawić, oczywiście do tego cię nie namawiam, ale ostatnio mam wrażenie, że zbyt szybko zostawiają w szpitalu, ja bym nie chciała wolę siedzieć w domu i czekać na rozwój akcji:-)
Tez wolalabym byc w domu ale nie było za bardzo wyboru. O 19 było kolejne ktg. Skurcze co 10-12 minut. Can't wait. Mąż właśnie pojechał do domu bo wizyty na patologii do 20. Jak coś bardziej sie zacznie dziać to będę po niego dzwonić dobrze ze mamy tak blisko.