Adelaj zgadzam się w 100%. Jestem zwolenniczką wszystkiego co "naturalne" - chociaż w tym wypadku lepiej napisać "fizjologiczne". Tylko badania badaniami, a rzeczywistość sobie. Można by na przykład dyskutować dlaczego rodzimy w szpitalach? W Holandii większość porodów odbywa się w domu. Co kraj to obyczaj. Wygląda na to, że może się z kimś spotkam na KTG. Dziś byłam na wizycie i lekarz też kazał mi się już umówić. Chociaż mi się ciągle wydaje, że jeszcze tyyyyyyle czasu. No i torba... muszę zobaczyć, czy w ogóle jakaś się nadaje. Ciekawe, czy plecak może być 
