just_krk
Fanka BB :)
Jejku nie wiem kiedy nadrobie zaległości z tych wszystkich dni
My od wczoraj jesteśmy w domku i nawet nie wiecie jaka to ulga być już u siebie, z Mężem i Synkiem... od razu wszystkie problemy minęły :-)
Później mam w planach zebrać się i napisać relację z porodu chociaż nie będzie ona za bardzo przychylna szpitalowi niestety
Mam żal bo pozwolono mi rodzić naturalnie bez podania oksytocyny co trwało 27 h
Po czym byłam tak wyczerpana że i tak zrobiono cc. I nie chcieli mi podać ani oxy ani znieczulenia (chociaż od poczatku mówiłam że chcę to tak to przekładali że w końcu było za duże rozwarcie).
Szczegóły opiszę później. Mam nadzieję że w Waszym przypadku scenariusze będą bardziej kolorowe :-)
My od wczoraj jesteśmy w domku i nawet nie wiecie jaka to ulga być już u siebie, z Mężem i Synkiem... od razu wszystkie problemy minęły :-)
Później mam w planach zebrać się i napisać relację z porodu chociaż nie będzie ona za bardzo przychylna szpitalowi niestety
Szczegóły opiszę później. Mam nadzieję że w Waszym przypadku scenariusze będą bardziej kolorowe :-)
ciesze sie, ze Twój poród nie byl traumatycznym przezyciem i chyba mozna wywnioskowac ze czujesz sie dobrze :-) jak wrocisz do domku i bedziesz miałą chwile, to napisz jak bylo :-) Usciski dla Zuzi