reklama

Poród w Żeromskim

hej Dziewczyny, przez przypadek natknęłam się na stronę o której piszecie, fundacji "rodzić po ludzku" i tam z przerażeniem stwierdziłam, że szpital w którym chciałam rodzić (Kopernik) wcale nie jest taki rewelacyjny. Chcę rodzić w Żeromskim :) Przekonała mnie dobra opinia o lekarzach i położnych, czego nie można powiedzieć o Koperniku. Jeden poród przeżyłam w Koperniku, z drugim się wahałam. Moja Gin jest z Kopernika i usilnie mnie namawia na ten szpital, ale słysząc i czytając tyle niepochlebnych opinii nie ma sensu ryzykować, że się trafi na jakaś "normalną" położną, która będzie miała dobry humor. A nowe sale porodowe, czym chlubi sie Kopernik to nie wszystko, personel i opieka przed i po jest bardzo ważny.Przeczytałam wszystkie 80 stron forum i rzadko któraś z Was jest niezadowolona z przebiegu porodu i opieki po. A na forum "Kopernika" często się to zdarza.
Wiele z Was, ma swojego Gina z Żeromskiego, a co jeśli Gin jest z innego szpitala, jakie mają wtedy podejście do kobiety? Odczuła któraś z Was inne "gorsze" traktowanie?
Ja mam jeszcze troszkę czasu do "rozpakowania" bo dopiero jestem w 28tc, ale byłabym wdzięczna za odpowiedź.
 
reklama
hej Dziewczyny, przez przypadek natknęłam się na stronę o której piszecie, fundacji "rodzić po ludzku" i tam z przerażeniem stwierdziłam, że szpital w którym chciałam rodzić (Kopernik) wcale nie jest taki rewelacyjny. Chcę rodzić w Żeromskim :) Przekonała mnie dobra opinia o lekarzach i położnych, czego nie można powiedzieć o Koperniku. Jeden poród przeżyłam w Koperniku, z drugim się wahałam. Moja Gin jest z Kopernika i usilnie mnie namawia na ten szpital, ale słysząc i czytając tyle niepochlebnych opinii nie ma sensu ryzykować, że się trafi na jakaś "normalną" położną, która będzie miała dobry humor. A nowe sale porodowe, czym chlubi sie Kopernik to nie wszystko, personel i opieka przed i po jest bardzo ważny.Przeczytałam wszystkie 80 stron forum i rzadko któraś z Was jest niezadowolona z przebiegu porodu i opieki po. A na forum "Kopernika" często się to zdarza.
Wiele z Was, ma swojego Gina z Żeromskiego, a co jeśli Gin jest z innego szpitala, jakie mają wtedy podejście do kobiety? Odczuła któraś z Was inne "gorsze" traktowanie?
Ja mam jeszcze troszkę czasu do "rozpakowania" bo dopiero jestem w 28tc, ale byłabym wdzięczna za odpowiedź.
Cześć ja miałam lekarza z Kopernika ,a rodziłam na Żeromskiego i nie mogę powiedzieć żeby opieka była gorsza niż nad tymi kobietami które miały swoich lekarzy . Jedno co to ja uważam że mój porod przedłużał się niepotrzebnie właśnie dlatego że nie miał kto mną pokierować tylko jeden zrzucał na drugiego poród który od przyjęcia na patologie skończyć się maił cc bo tak mnie informowano że tak może być ale i tak władowali mi kroplówkę z oksy po której wróciłam na patologie ,wieczorem tętno zanikało i rano brak ruchów dzidzi i decyzja o natychmiastowej cc 7 : 10 zostałam poinformowana , a ok 7:45 cięta ,7:54 Oliwka była na świecie i ok 20 min czyszczenia i szycie . Potem już córa była cały czas ze mną.Więc podsumowała bym to tak zadowolona jestem z porodu i pobytu w tamtym szpitalu mimo wszystko ,też miałam rodzic na Kopernika ale ze względów na złe opinie nie rodziłam i innym też nie polecam .
 
Ja się ostatnio dzwoniłam w sprawie KTG, żeby wypytać jak to jest. Pani zapytała na kiedy mam termin porodu i od razu podała mi kilka terminów kiedy mogę przyjść na KTG, wybrałam jeden i mnie zapisała.
Dzwoniłam w zeszłym tygodniu i zaproponowała mi dość sporo wolnych terminów na ten tydzień, tak więc raczej nie ma z tym problemu.
 
Witam serdecznie! a czy mozna prosic o nr.tel. pod ktorym mozna sie umowic na KTG.Dziekuje

cykl=28&dzien=26&miesiac=2&rok=2012&bg=000]
28.png
[/url]
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry