Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Myangel no okna sobie daruje...Ale teraz ide lodówke myc bo sie rozmroziła.
One wszystkie fajne. Nastepny pies też będzie Pitbull, albo Bullterier.
heh odnosnie psow to moja kumpela ma red nose`a i jest z niego taaaakiii fafluusna dzien dobry lapie za reke i liizeee podrzucajac ja sobie na glowe w celu drapania, jeden z najkochanszych psow jakie znam, to przykre ze ludzie zyja stereotypami i neguja pieski groznych ras ze wzgledu na to ze byly nieodpowiednio wychowywane, prawda jest taka ze maly ratler lub pinczer potrafi wyrzadzic niezla szkode tym bardziej ze nie sa traktowane powaznie ja marzylam kiedys o presa canario bezowym, opiekowalam sie takimi 2ma i jak wychodzilam z nimi na ulice wszyscy uciekali na druga strone :O psy sa ogromne i nie wygladaja na super przyjazne
.. drugi typ to owczarek szwajcarski.. jeden z najpiekniejszych psow jakie widzialam...moze kiedys
taka odskocznia od porodu)
Dramatyzujecie z tymi oknamiJa okna myję, jakoś nie wysilam się przy tym specjalnie. Tylko trzeba stanąć na czymś stabilnym. Ale w zasadzie to z podłogi sięgam dość wysoko, więc długo na wysokości nie stoję. Gorzej jest np. z odkurzaniem - na szczęście Mąż to lubi, więc mam z głowy
Ja to bym chciała urodzić w tramwaju - miałabym bilety za darmo może
Chciałam iść w weekend zobaczyć nowo otwartą trasę podziemną pod Rynkiem krakowskim, ale zwiedzanie trwa podobno 2 godziny (a jak stwierdził mój Mąż - przy moim aktualnym tempie chodzenia zeszłoby dwa razy dłużej) i Mąż powiedział, że ze mną nie idzie, bo jak tam zacznę rodzić, to mnie nie da rady wynieść. A może też bym miała darmowe wejściówki do końca życia?Kto wie
![]()
A co do okien to zalezy jakie kto ma - ja w Polsce miałam mieszkanie, ktore miało 4 metry wysokosci a okna z tego to było 2,8 wiec bez drabiny sie nie obchodziło...Ten też tak robi,ze łbem bierze do głaskania to całe ręce podskakują. ;-) Nawet jego nauczyłam mówić AM. On wiele rzeczy umie. Spokojnie będę mogła go zostawić z dzieckiem, tego jestem pewna na 99 %, bo on lubi dzieci. Może tylko niechcący ogonem udeżyć, ale sam siebie też stuka po mordzie. Naszczęście jest dobrze ułożony. Tylko zazdrośnik, lubi jak sie go głaska. ;-)
Co do porodu myśłałam pić liście malin, o których piszecie, ale mam obawy, że mogę wcześniej urodzic dlatego myślałam pić od 1 grudnia.