• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Poród

ja biorę jedzonko, nie wiem czy juz pisalam :] biszkopty i herbatniki, czekolade albo krowki na odniesienie cukru i energii i picie. Napoj izotoniczny, ooo o tym nie pomyslalam. Kupie. W razie co zawsze maz to wypije :]
Na szkole rodzeniapołozna mówiła też o soku bananowym i anansowym [przecierowych]. Że maja dużo mikroelementów potrzebnych przy porodzie.

Właśnie dziś zaczęłam pakować torbę. Oczywiście dzieciowe się nie zmieści, bo wsadziłam do walizki dwie paki podkładów podpaskowych, i jedna pakę podkladów na łóżko. Ale jak to wyjmę już na poporodowej to się wszytsko zmieści.
Jedzenie, aparat, ładowarki i picie mąż weźmie w plecak :-D
 
reklama
Mąż mnie dziś zaskoczył, bo na pytanie, kiedy pierzemy Frankowe rzeczy, odpowiedział, że w sobotę :) A myślałam, że powie, że jeszcze dużo dużo czasu ;) Ale ponieważ magnez odstawiamy w niedzielę, to trzeba na wszelki wypadek jakoś rzeczy do torby powoli przygotować, nawet jeśli by nie miała być pakowana póki co.

Ja mam zamiar wziąć z jedzeniowych rzeczy tylko wodę. Jakoś nie wyobrażam sobie jedzenia w czasie porodu. A w razie czego Mąż coś kupi na miejscu. Ale nie sądzę, żeby to było konieczne. Choć mogę się mylić :)
 
Ja do jedzenia też nic nie biorę tylko wodę do picia. Wiem że na jedzenie spojrzeć nie będę mogła. Jak rodziłam Zuzę to nawet mi przez myśl nie przeszło żeby coś do ust włożyć.
 
Ja też raczej wielkiej wałówki nie zamierzam brać. Wezmę jedynie wodę i jakieś cukierki (typu krówki) jakby mi było zastrzyku energii potrzeba. Położna w szpitalu sama o tym wspomniała, inaczej bym nie wpadła na taki pomysł.
 
agbar - zanim dojdziesz do siebie i zglodniejesz, to minie troche czasu. ja po paru godzinach zjadlam jedna z kanapek, ktora przygotowalam mezowi na porod ;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry