reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Masa kreatywności, czyli Farma Świeżości!

    Wskakuj na Farmę Świeżości i sprawdź propozycje dla dzieci 3-10 l. Jasne, że wskakuję.

    Nie zapomnijcie wziąć udział w konkursie Netto: Zdobądź nagrody!

reklama

Poronienie, plamienie

rybciax3

Fanka BB :)
Dołączył(a)
22 Lipiec 2020
Postów
247
Jestem w ciąży. Która się nie rozwija, z om 6+2 ale wczoraj na usg nic nie było. Jakieś dwie plamki, ale ani ciałko żółte ani nic. Nawet endo gorsze niż na usg 2 tygodnie temu. Dzisiaj robiłam betę i przyrosła w porównaniu do ostatniego o 7% wiec wiem ze nic z tego nie będzie już bo wynosi tylko 300. Dzisiaj zaczęłam plamić. Rano było mniej, ale teraz jest już więcej, wkładka do wymiany. Czy musze jechać do szpitala? Wizytę u mojej ginekolozki mam 05.01, a wolałabym poronic w ciszy w domu sama ze sobą. Nie włóczyć się po szpitalach. I iść do niej 05.01 i niech po prostu ona oceni i sprawdzi czy się wszystko oczyściło.

Doradźcie proszę co zrobić. To moja pierwsza ciąża, wiec nawet nie wiem na co się przygotować. Już nie daje sobie szans ze coś z tego będzie bo wiem, że nie.
Czy jest tu któraś która tez tak miała?
 
reklama

AnnMaDykes

Fanka BB :)
Dołączył(a)
21 Wrzesień 2020
Postów
258
Myśle, ze spokojnie możesz w zaciszu domowym czekać na rozwój wydarzeń. Z tego co piszesz wyglada na to ze znaczyła sie wszystko rozkręcać. Akurat 5.01 dobrze wypada, bo moze juz bedzie po wszystkim i Twój lekarz bedzie mógł ocenić sytuacje i powiedzieć co dalej. 3maj sie!
 

rybciax3

Fanka BB :)
Dołączył(a)
22 Lipiec 2020
Postów
247
Myśle, ze spokojnie możesz w zaciszu domowym czekać na rozwój wydarzeń. Z tego co piszesz wyglada na to ze znaczyła sie wszystko rozkręcać. Akurat 5.01 dobrze wypada, bo moze juz bedzie po wszystkim i Twój lekarz bedzie mógł ocenić sytuacje i powiedzieć co dalej. 3maj sie!
cały czas przyjmowałam duphaston. Czy mam go brac jeszcze? Czy dać sobie spokoj już?
Jak sobie poradziłaś psychicznie z tym?
 

Fado123

Fanka BB :)
Dołączył(a)
22 Styczeń 2019
Postów
6 201
Przykro mi ,ze tez to przechodzisz, jeżeli krwawisz ,to czekaj ,pewnie się oczyścisz, jak skończysz krwawic ,to wtedy do lekarza ,żeby sprawdzil czy wszystko ok
 

AnnMaDykes

Fanka BB :)
Dołączył(a)
21 Wrzesień 2020
Postów
258
cały czas przyjmowałam duphaston. Czy mam go brac jeszcze? Czy dać sobie spokoj już?
Jak sobie poradziłaś psychicznie z tym?
Myśle, ze możesz odstawić juz duphaston i czekać aż miesiączka sie rozhula. Jak sobie radziłam? Ciezko było, chyba sobie nie radziłam początkowo, ale pózniej wylałam trochę łez i postanowiłam ze będę walczyć do upadłego i dalej walczę.
🙂✊🏻 co Cię nie zabije, to Cię wzmocni!
 

Gosia903488

Fanka BB :)
Dołączył(a)
19 Lipiec 2020
Postów
1 007
Jestem w ciąży. Która się nie rozwija, z om 6+2 ale wczoraj na usg nic nie było. Jakieś dwie plamki, ale ani ciałko żółte ani nic. Nawet endo gorsze niż na usg 2 tygodnie temu. Dzisiaj robiłam betę i przyrosła w porównaniu do ostatniego o 7% wiec wiem ze nic z tego nie będzie już bo wynosi tylko 300. Dzisiaj zaczęłam plamić. Rano było mniej, ale teraz jest już więcej, wkładka do wymiany. Czy musze jechać do szpitala? Wizytę u mojej ginekolozki mam 05.01, a wolałabym poronic w ciszy w domu sama ze sobą. Nie włóczyć się po szpitalach. I iść do niej 05.01 i niech po prostu ona oceni i sprawdzi czy się wszystko oczyściło.

Doradźcie proszę co zrobić. To moja pierwsza ciąża, wiec nawet nie wiem na co się przygotować. Już nie daje sobie szans ze coś z tego będzie bo wiem, że nie.
Czy jest tu któraś która tez tak miała?
Ja mam za sobą 3 starty w podobnym czasie, ostatnie puste jajo w 7/8 TC. Po każdym oczyściłam się sama, potem kontrola u ginekologa. Zachodziłam w każdą kolejną ciążę po 2 mcach od poprzedniej (owulacja tylko z 1 jajnika). Ja wymagałam wsparcia się kliniką niepłodności, ale ostatecznie ciąża nr 5 okazała się tą z dobrym zarodkiem.
Psychicznie przechodziłam to strasznie, miałam pomoc psychologa, w emocjach paleta barw.
Wiem, jak bardzo jest Tobie teraz ciężko. Strach, ból, frustracja, zawieszenie. Musisz to ze sobą przegadać. Czy chcesz starać się od razu, czy lepiej jest Tobie zaczekać i odpocząć. Tutaj każda emocja jest dozwolona, ochłoniesz, czas -jak zawsze- pomoże ❤️.
 
reklama

Magdusia88

Fanka BB :)
Dołączył(a)
17 Listopad 2019
Postów
3 334
Hej, przykro mi ze Cie to spotkalo.
Ja ronilam w domu, wzięłam ibuprom i oglądalam seriale.
Nie bolało, dostałam normalny okres. Będzie dobrze!
 
Do góry