reklama

Poronienie

Aniusia38

Aktywna w BB
Hej dziewczyny muszę napisać tutaj bo nie daje rady .Wczoraj byliśmy z mężem na wizycie kontrolnej i okazało się że serduszko nie bije zatrzymało się na 7tygodniu. Jestem załamana i nie mogę w to uwierzyć bo mamy już syna prawie 2 latka a tu kolejna ciąża i niestety nie będzie rodzeństwa.Nie wiem co myśleć
 
reklama
Cześć dziewczyny.
Mam 27 lat, staramy się od 5 lat, pierwsze dziecko stracone i drugie również.
Ja właśnie czekam na zabieg.
Przeczytałam wasz wątek i serce mnie boli ze jest az tak dużo takich sytuacji.
Nie wiem co będzie ze mną dalej i dlaczego tak się dzieje.
Pozdrawiam Was !
 
reklama
Cześć dziewczyny.
Mam 27 lat, staramy się od 5 lat, pierwsze dziecko stracone i drugie również.
Ja właśnie czekam na zabieg.
Przeczytałam wasz wątek i serce mnie boli ze jest az tak dużo takich sytuacji.
Nie wiem co będzie ze mną dalej i dlaczego tak się dzieje.
Pozdrawiam Was !
Współczuję wiem co czujesz nie możesz się tylko załamywać będzie dobrze wkoncu do czekasz się upragnionego dziecka. Robiłaś jakieś badania?
 
Współczuję wiem co czujesz nie możesz się tylko załamywać będzie dobrze wkoncu do czekasz się upragnionego dziecka. Robiłaś jakieś badania?
Hej. Jeszcze nic nie robiłam.
Po pierwszym myślałam że to przypadek. Tak się dzieje często w pierwszej ciąży.
Teraz już zgłupiałam. Wiem tylko że miałam słaby przyrost bety 50%, i TSH 6.6.
W styczniu mam endokrynologa.
 
Hej. Jeszcze nic nie robiłam.
Po pierwszym myślałam że to przypadek. Tak się dzieje często w pierwszej ciąży.
Teraz już zgłupiałam. Wiem tylko że miałam słaby przyrost bety 50%, i TSH 6.6.
W styczniu mam endokrynologa.
To u Ciebie pewnie wina tarczycy 😕 u mnie wyniki wszystkie dobre i po 4 poronieniach mam jedno dziecko a teraz znowu poroniłam i lekarze nie znają przyczyny😕
 
To u Ciebie pewnie wina tarczycy 😕 u mnie wyniki wszystkie dobre i po 4 poronieniach mam jedno dziecko a teraz znowu poroniłam i lekarze nie znają przyczyny😕
Jak dowiedziałam się że tarczyca taka wysoka, zaczęłam brać ltyroksyne, no ale jak widać chyba nie pomogło. W czwartek idę po odbiór TSH po 2 tygodniach od zaczęcia przyjmowania.
TSH może aż tak wpłynąć na ciążę ?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry