reklama

Powrót do formy

No i po wizycie.Bioderka Adasia w porzadeczku,waga 5200,zadnych problemów.Co do antykoncepcji,mam skierowanie na badanie krwi,moczu,hormonów.Prawdopodobnie bedzie implant,ale najpierw dokladne badania.
 
reklama
No i po wizycie.Bioderka Adasia w porzadeczku,waga 5200,zadnych problemów.Co do antykoncepcji,mam skierowanie na badanie krwi,moczu,hormonów.Prawdopodobnie bedzie implant,ale najpierw dokladne badania.
Kochana przybliż mi co to jest ten implant i o co w nim chodzi. Ciekawe czy u nas jest coś takiego???
 
A ja się boję, że długo sexcesów (świetne słowo ;-):-D) nie będzie u nas :-( jestem tak pocerowana, że będę się bała, że coś się rozleci :sorry2: o strachu przed bólem nie wspominając... :zawstydzona/y:

Ja też byłam cerowana ale wszystko OK! Ja po pierwszym porodzie nie tyle się bałam bólu tylko następnej ciąży jak wspominałam co przeszłam przy porodzie. Następne porody miałam łatwiejsze i szybsze to i strach mniejszy:-D:-D:-D
 
Ze mna juz coraz lepiej... 12kg straciłam, ale jeszcze obrączki nie umiem włożyc...
Tyłek mi urósł i chyba tak szybko nie wejde w stare ciuszki, ale co tam... :-)
Ważne, ze mężuś mnie kocha:-p i mu to nie przeszkadza... Ja też sie juz przyzwyczaiłam:-p
Ważne, że mam fajne szczuplutkie kostki i stópki... brakowało mi ich:-) powoli opuchlizna schodzi... :-) i do klapek bez problemu wchodze:-p
 
A ja wczoraj weszlam w swoja letnia spodniczke,ktorej nie moglam wcisnac przez biodra pod koniec ciazy (mimo,ze calkiem elastyczna w pasie):-):-)
M zachwycony;-);-)
 
reklama
hehehe,
kupiłam sobie wczoraj... majtki wyszczuplające!!!:-D:-D:-D
I bardzo dzielnie oparłam się lodowi dziś:-), we wtorek u gina wyszło mi - 8kg, jeszcze 10 przede mną...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry