Jestem 2 miesiące po porodzie czyli 8 tygodni. 2 tygodnie temu przyszaleliśmy z mężem (stosunek przerywany - wiem że jest to żaden sposób antykoncepcji, ale tak wyszło). Od kilku dni dziwnie się czuje, jestem strasznie roztargniona, gadam głupoty, na nic się nie mogę zdecydować, i wybucham niczym wulkan. Zupełnie jak w CIAŻY. Czy to możliwe??? Znacie takie przypadki ???
Dodam jeszcze, że dokarmiam piersią ( raczej butelka) i nie mam jeszcze @.