Jak już w ciąży Was poczytywałam, to czułam się STARO!
Mam 31 lat i jak na pierwsze dzieciatko to może troche póżno, ale czekałam na odpowiedniego Tatusia:-)
Z Ł znamy się kilka lat, ale jestesmy razem niespełna półtora roku, a po 3 msc wspólnego życia wiedzieliśmy już że chcemy byc zawsze razem i że do pełni szczęścia brakuje nam tylko Maluszka ( no i się szybko udało)
Oboje są moim największym szczęściem
Boję się trochę Wam przyznać, ale z zawodu jestem lekarzem, specjalizuję się w Medycynie Rodzinnej. Bardzo cenię sobie swoją pracę, ludzi którzy do mnie przychodzą ( czytaj: pacjentów)
Chociaż do całej służby zdrowia mam taki stosunek jak większość społeczeństwa. Wolę mieć z nią jak najmniej wspólnego.
Dlatego nasz Jusiunek rodził się w zaciszu naszego mieszkanka!!