Od jakieś czasu obserwuje czerwcowe mamusie 2015 i dziś przyszedł czas się przedstawić.Mam 27 lat jestem z trójmiasta dokładnie Gdańsk. Od półtora roku staramy się z mężem o dzidziusia. Na początku przez pare pierwszych cykli trudno nie udało się może za miesiąc, potem znalazł się problem wysoka prolaktyna dostinex, brak owulacji, dalej nic wiec Pani ginekolog wprowadziła Clo + prygnal no i po pewnym czasie rozłożyła ręce. Stwierdziliśmy nic na siłe odpoczniemy nazbieramy pieniążki i w styczniu udamy się do jednej z klinik w trójmieście. Od czerwca odpuściliśmy zaczęliśmy biegać zdrowo się odżywiać, wyjechaliśmy we wrześniu na nasze wymarzone wakacje za granice - Grecja no i po powrocie szok brak okresu rany chyba jestem w ciąży, łzy szczęścia i duża nie pewność. Dziś już jestem po 3 wizycie wszystko oki nasze kropoeczka łanie rośnie i ja jestem przeszcześliwa.
:-)