• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Praca w ciąży;)

juliaturczyniak

Zaciekawiona BB
Cześć kochane. Pytanie do mam lub kobiet, w ciąży - do którego miesiąca ciąży pracowaliście i jaka to była praca? Pytam głównie kobietek, które nie miały tyle szczęścia co inne i np robiły na umowie zlecenie, umowie o dzieło i nie mogły pójść na l4 i korzystać z macierzyńskiego. :)
 
reklama
Cześć kochane. Pytanie do mam lub kobiet, w ciąży - do którego miesiąca ciąży pracowaliście i jaka to była praca? Pytam głównie kobietek, które nie miały tyle szczęścia co inne i np robiły na umowie zlecenie, umowie o dzieło i nie mogły pójść na l4 i korzystać z macierzyńskiego. :)
Ja co prawda mam UoP na czas nieokreślony ale nie miałam wskazań do zwolnienia lekarskiego więc pracowałam do 30 tygodnia.
 
Ja co prawda mam umowę o pracę, ale na czas określony do końca ciąży. Na zwolnienie poszłam pod koniec 7 miesiąca, praca w biurze w obsłudze klienta
 
Ja poszłam na zwolnienie jakoś w połowie 6 miesiąca, praca biurowa na UoP. U mnie tempo pracy było takie, że nie dawałam sobie rady ze stresem i regularnymi posiłkami, więc przy cukrzycy ciążowej cukier mi skakał. Lekarz sam doradził zwolnienie.
 
Ja mam swoją działalność, planuje pracować do końca maja to będzie jakoś 34 tc. Jestem księgowa więc praca siedząca, ale też niestety dość stresująca.
 
Cześć kochane. Pytanie do mam lub kobiet, w ciąży - do którego miesiąca ciąży pracowaliście i jaka to była praca? Pytam głównie kobietek, które nie miały tyle szczęścia co inne i np robiły na umowie zlecenie, umowie o dzieło i nie mogły pójść na l4 i korzystać z macierzyńskiego. :)

W dwóch ciążach pracowałam praktycznie do samego końca bo nie miałam problemów zdrowotnych. W trzeciej od początku nie pracowałam ponieważ miałam zagrożenie przedwczesnym porodem oraz niepowściągliwe wymioty ciężarnych - rodzaj umowy dla mnie tu nie miał znaczenia bo przecież nie poszłabym do pracy z kroplówka 😅 czy zaryzykowała martwe urodzenie w 20tc 🤷‍♀️
 
reklama
Ja planowałam pracować przynajmniej do połowy, ale już w 2 miesiącu poszłam na zwolnienie, bo
O godz 13 ścinała mnie drzemka! Byłam tak umęczona, że nie dawałam rady usiedzieć. Do tego zapach klientów (papierosy, jedzenie, perfumy, wszystko) -miałam okropne mdłości i bóle żołądka/jelit. Praca biurowa, ale dziwnie patrzono jak wstawałam co pół godziny pokręcić biodrami...
W drugim teoretycznie mogłabym wrócić do pracy, bo czułam się lepiej, ale już był ktoś na moim miejscu, a motywacji też nie miałam, bo zwolnienie 100% płatne wychodziło mi lepiej na przelewie niż jakobym się tam męczyła.

Ogólnie wolałabym pracować dłużej, ale mój pracodawca delikatnie mówiąc nie jest ugodowy i w sumie wolał się mnie pozbyć od razu niż cokolwiek dostosować. Starałam się więc jak najwięcej robić w ogródku itd. powoli, lekko, ale tak, żeby nie siedzieć w miejscu.

Jeśli nie masz przeciwwskazań od lekarza, nie pracujesz w ciężkich warunkach to pracuj dotąd aż sama uznasz, że nie dasz rady. Każdy jest inny, są osoby które pracują fizycznie do miesiąca porodu, są takie jak ja, których praca biurowa przerosła.
Nie porównuj się z nikim, to nie ma sensu.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry