reklama

Pracująca mama

T

Tunia85

Gość
Cwietka akurat o to co napisałaś nie pytałam, pytałam o zainteresowanie, oglądanie tv, co robi w wolnym czasie, czy zna zasady pierwszej pomocy - co zrobi jak sie dziecko zakrztusi, jak dostanie gorączki, czy choruje, co lubi w pracy z dziećmi i dlaczego chce być nianią, w jaki sposób zorganizuje dziecku czas, czy lubi spacery i czy trochę gorsza pogoda to problem, czy jest sprawna fizycznie bo to 4 piętro, i pytania od 15 do 18

Dziś była pani - była policjantka, pracowała też jako pielęgniarka dwa lata, nie proszona przyniosła zaświadczenie o niekaralności, pokazała dokumenty ze zdjęciem, skromna, widać, że się podporządkuje, i chyba na nią będziemy stawiać, jeszcze jutro mają jakieś dwie młode przyjść, ale nie sądzę żeby przebiły Panią Marię,
zajmowała się też noworodkiem przedwcześnie urodzonym - swoim wnuczkiem, pracowała w warszawie i zajmowała się kilkumiesięcznym dzieckiem przez dwa lata, zna zasady pierwszej pomocy, swojego wnuka ponoć ratowała z resuscytacją,

wiem, że każdy może powiedzieć wszystko, ale ona była jakaś taka szczera i na prawdę taka skromna, grzeczna, nie manipulantka, a raczej taka prostolinijna, taki człowiek co nie ma nic właściwie do ukrycia,
mam nadzieję, że się co do niej nie pomylę....:baffled::happy:
 
reklama

kasiarem1

Fanka BB :)
Dołączył(a)
1 Sierpień 2010
Postów
1 320
Rozwiązania
0
dziewczyny ja tak na chwilkę bo wrociłam od poniedziałku do pracy niunia została z babcią powiem szczerze że podoba mi się w pracy! są ludzie!!! i rozmawiamy na inne tematy niż kupka i jedzenie może jestem wyrodną matką ale to dla mnie jak pierwsze wychodne od 6m-c boje się tylko że moje dziecko będzie wolało babcie niż mamusie bo to taki rusek że obcy ją weźmie i nic nie powie a co do pracy jeszcze to duo się zmieniło ludzie atmosfera to z tych gorszych spaw
 

Elena

Grudniówka 2010
Dołączył(a)
24 Kwiecień 2010
Postów
4 259
Rozwiązania
0
Widzisz nie taki diabeł straszny jak to mawiają.
 

kbetina

Fanka BB :)
Dołączył(a)
21 Grudzień 2008
Postów
1 355
Miasto
Tarnów
Rozwiązania
0
kasia - teraz to dzidzia dopiero zatęskni za mamą i po powrocie do domu sie od niej nie opedzisz ;-)
 

asjaa

podwójna mama
Dołączył(a)
19 Wrzesień 2010
Postów
1 996
Rozwiązania
0
pierwszy dzień w pracy zaskakująco sympatyczny:sorry2::dry: aż sama się dziwię:tak: szkoda, że tyle roboty na dzień dobry, że nawet 'cześć' wszystkim koleżankom nie zdążyłam powiedzieć (z innego działu):dry:
 

Elena

Grudniówka 2010
Dołączył(a)
24 Kwiecień 2010
Postów
4 259
Rozwiązania
0
Grunt, że zadowolona jesteś. ;) Ja miałam teraz propozycję pracy, ale odrzuciłam. Chcę się zająć dzieckiem.
 

kbetina

Fanka BB :)
Dołączył(a)
21 Grudzień 2008
Postów
1 355
Miasto
Tarnów
Rozwiązania
0
pierwszy dzień w pracy zaskakująco sympatyczny:sorry2::dry: aż sama się dziwię:tak: szkoda, że tyle roboty na dzień dobry, że nawet 'cześć' wszystkim koleżankom nie zdążyłam powiedzieć (z innego działu):dry:
przynajmniej czas Ci szybko zleciał ;-)
 

gufi

Październikowa Mama'06 Fan(ka)
Dołączył(a)
16 Maj 2006
Postów
4 125
Miasto
Łódź/Pabianice
Rozwiązania
0
dziewczyny ja tak na chwilkę bo wrociłam od poniedziałku do pracy niunia została z babcią powiem szczerze że podoba mi się w pracy! są ludzie!!! i rozmawiamy na inne tematy niż kupka i jedzenie może jestem wyrodną matką ale to dla mnie jak pierwsze wychodne od 6m-c boje się tylko że moje dziecko będzie wolało babcie niż mamusie bo to taki rusek że obcy ją weźmie i nic nie powie a co do pracy jeszcze to duo się zmieniło ludzie atmosfera to z tych gorszych spaw
zadna z Ciebie wyrodna matka! ja tez juz tesknie do pracy, do ambitnych zadan - uwielbiam zastrzyki adrenaliny i sytuacje podbramkowe :D a Kalinka oczywiscie najbardziej i tak kocha mame :)
 
reklama

asjaa

podwójna mama
Dołączył(a)
19 Wrzesień 2010
Postów
1 996
Rozwiązania
0
Zmęczona:hmm:
Ale teraz, przez całe wakacje i tak mam fajnie, bo mązpracuje na rano - tak od 8 czy 9 do 14-15, więc razem jesteśmy w domku i po pracy wspólnie zajmujemy się dzieciaczkami. Gorzej będzie od września, gdy będę musiała biec po Milę (w przedszkolu do 15.30 i ani minuty dłużej- do tej godziny podpisałam umowę), potem pędem zwolnić nianię:baffled:
W pracy mam taki zachrzan, że wracam wymęczona, a nierzadko coś ze sobą do domu niosę:no::hmm: to dlatego, że koleżanka jest na zwolnieniu i pewnie nie wróci do pracy.
 

Nowe wątki

reklama

Konkursy i testy

Konkurs

Odważnie, lecz bezpiecznie – instakonkurs z Bella Baby Happy

Zgłoszenia przyjmujemy do 04/07/2019

Konkurs

Wygraj innowacyjny grzejnik wraz z montażem! Konkurs

Zgłoszenia przyjmujemy do 29/07/2019

Test

Przetestuj wózek Lila Maxi-Cosi

Zgłoszenia przyjmujemy do 30/07/2019

Nowe pytania

Do góry