reklama

Pranie ubranek

Sunshinee

Zaciekawiona BB
Dziewczyny

mam prozaiczne pytanie ale to będzie moje pierwsze dziecko i sama tez nigdy w szpitalu nie byłam. Zastanawiam się nad praniem ubranek dla dziecka i swoich w sumie tez po pobycie w szpitalu. Bo na wszystkich ciuszkach jest informacja żeby prac w 30 lub 40 stopniach i tak tez zrobiłam z nowymi ciuszkami+prasowanie. Ale co po szpitalu? Chyba nie mogę ich wyprać w 90 stopniach bo się coś z nimi może stać? Czy pranie w 40 i prasowanie będzie Ok?
 
reklama
Ja od lat piorę wszystkie dziecięce rzeczy (także maskotki i kocyki) w 90 stopniach i bardzo mało rzeczy mi się zniszczyło. Piorę tak również bieliznę wszystkich donownikow (piżamy, majtki, skarpetki) i pościel. Natomiast większość rzeczy wyraźnie się kurczy, dlatego kupuję rozmiar większe i "gotuje" po zakupie, żeby wiedzieć jaki realnie będzie rozmiar po skurczeniu. Natomiast ja nie prasuję, co ma swoje wady, bo niektóre paskudztwa giną dopiero przy prasowaniu. Pieluchy tetrowe zostawialam w szpitalu, bo widziałam, że mają deficyt.
 
Pranie w temperaturze 40stopni nic nie da jak się przywlecze coś ze szpitala. Niestety, wszystkie rzeczy, które miałaś w szpitalu trzeba wygotować w 100st. i później wyprać.
Jeżeli Ci się ubranko zniszczy.. trudno. Chyba lepiej tak niż przywlec takie bakterie ze szpitala żeby zagrażało to noworodkowi.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry