".
Ze zwalnianiem jest trochę dziwnie - bo ochroną są objęte tylko te kobiety, które skorzystają z możliwości obniżenia sobie wymiaru czasu pracy, zamiast brać wychowawczy. Czyli trzeba napisać wniosek do pracodawcy o zmniejszenie wymiaru (nie ma podane, o ile). Wynika to z art. 1 pkt. 5: "
Pracodawca nie może wypowiedzieć ani rozwiązać umowy o pracę w okresie od dnia złożenia przez pracownika uprawnionego do urlopu wychowawczego wniosku o obniżenie wymiaru czasu pracy do dnia powrotu do nieobniżonego wymiaru czasu pracy, nie dłużej jednak niż przez łączny okres 12 miesięcy. Rozwiązanie przez pracodawcę umowy w tym czasie jest dopuszczalne tylko w razie ogłoszenia upadłości lub likwidacji pracodawcy, a także gdy zachodzą przyczyny uzasadniające rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika." Bez obniżenia etatu niestety ochrony nie ma