Jeśli chodzi i noszenie- położna zawsze powtarzała, że w fasolkę, a w pionie, jak zacznie trzymać główkę. Chyba,że na chwilę do chusty - w porządku. Pamiętać tylko trzeba o plecach w literę C i nóżkach na żabkę.
Co do znoszenia na jedna stronę- uważam, że może nic nie dolega dziecku.. Mój też tak miał, a teraz, ma 9 miesięcy, już chodzi, wszystko szło w miarę harmonijnie.
Ale zdecydowanie należy nosić dziecko do odbicia na zmianę. Ja też rozbiła tak,że na siedząco, przekładałam na kolanie, nam tak było wygodniej.
A siedziska... Co specjalista, to opinia.. nam zazawsze powtarzali, że kunelkowe dla większego dziecka, już samodzielnie siedzącego. I choć syn usiadł szybko, to wcześniej kupiliśmy już inna spacerowekę, podobno lepiej, jak...