reklama

prawo, praca, becikowe - pomocne linki

Smile Wg mnie wyszłoby, że powinnaś mieć do 12/06.. wg Palin do 11/06, a wg moich kadr do 10/06, więc pewnie dobrze wyliczyłaś, bo to nie mógł być równy rok w naszym pięknym kraju :-p
 
reklama
Ja zanosiłam wniosek, w którym kończy mi się 9.06.2014 (od 10.06.2013) i szefowa dzwoniła do mnie, że brakuje jej mojego oświadczenia o nie łączeniu urlopu z pracą, ale o tym, ze źle wyliczone nic nie mówiła.

A w ogóle wkurza mnie trochę, że jeszcze moje papiery nie poszły do ZUSu, bo w niedzielę kończy moja umowa o pracę wygasa i będę musiała się pofatygować sama do tej "jakże przemiłej instytucji", ale póki szefostwo nie załatwi trwania macierzyńskiego od 10 czerwca to ja nie wiem, jak to wszystko załatwić. Mam nadzieję, że nie będę musiała osobiście jechać do Giżycka po świadectwo pracy - że będzie mógł je odebrać Aro. Bo nie wyobrażam sobie jeżdżenia w te i wewte 150 km z Mikołajem (w tym foteliku wygląda taki maleńki, bezbronny, Bidulka).
 
Ostatnia edycja:
Moim zdaniem też powinno wyjść rok minus jeden dzień, bo do terminu wliczamy dzień porodu. Gdyby 2014 rok był rokiem przestępnym to by roczny urlop kończył się za rok minus 2 dni. Tak to sobie przetłumaczyłam, i chyba tak jest :-p

A pytanie z innej beczki do Dziewczyn na DG - tylko i wyłącznie. Czy brałyście od lekarza prowadzącego zaświadczenie o przewidywanym terminie porodu? Czy to w ogóle potrzebne przy własnej DG? Podobno przy etacie takie coś się dostarcza pracodawcy... :baffled:
 
ariena- ja nie przypominam sobie, żebym coś takiego dostarczała pracodawcy ;-)

a co do urlopu rodzicielskiego, to mi wyszło, że kończy się 20/06/14 a rodziłam 22/06 mam nadzieję, że dobrze wyliczone :sorry2:
 
Co do urlopów, to po wygaśnięciu umowy byłam z podaniem w ZUS i tak daty wyliczałam z tamtejszą panią - wyszło że kończą mi się te wszystkie urlopy dokładnie dzień przed pierwszymi urodzinami Mikołaja. Jakby był 2014 rokiem przestępnym to faktycznie wyszłoby o 2 dni wcześniej.
 
Palin a po wygaśnięciu umowy trzeba iść z papierami do ZUS? Przecież składałyśmy u pracodawcy wnioski i on powinien to ZUSowi przekazać.. Mi umowa kończy się 31 lipca
 
Madzia, tak trzeba iść do ZUS. Pracodawca Twoje papiery dostarcza, a Ty po wygaśnięciu umowy musisz iść z podaniem takim jak do pracodawcy i ze świadectwem pracy. Oni sobie przeliczą ile Ci wypadło urlopu z czasu jak byłaś na umowie, a ile dostaniesz od nich. Dobrze mieć też odpis aktu urodzenia dziecka.
 
reklama
Ariena - ja jeszcze czekam. Ale dziś będę tam dzwonić, bo mi wczoraj u lekarza powiedzieli, że Mikołaj jest nieubezpieczony. Ciekawa jestem, czy moje papiery są już u nich rozpatrzone (bo już miesiąc minął jak jestem na um, a ja żadnego pisma nie dostałam - a coś pamiętam, że kobieta w ZUS mówiła, że przyjdzie).
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry