Jakoś nie jestem do końca przekonana, czy prezenty typu leżaczek, krzesełko czy inny "gadżet" będzie dobrym pomysłem na chrzciny. Jeśli podchodzimy do tego tematu jako do ważnego sakramentu w życiu dziecka, to polecałabym coś co pomimo upływających lat będzie przypominało o tym wydarzeniu. Zabawka/ sprzęt edukacyjny po jakimś czasie wyląduje na strychu, na śmietniku albo w najlepszym przypadku zostanie przekazany innemu dziecku i po prezencie nie będzie nawet śladu.
Jeśli nie Ty masz być matką chrzestną malucha, to uważam, że można kupić ładny łańcuszek z zawieszką, albo kolczyki. Nawet wykonane ze srebra powinny posłużyć dziecku za kilka/ kilkanaście lat. Ostatnio gdzieś w sieci natknęłam się na posrebrzane skarbonki. Istniała możliwość wygrawerowania na nich dowolnego napisu. Myślę, że to naprawdę dobry pomysł, ponieważ skarbonka taka, sama w sobie będzie cenną rzeczą, do tego będzie praktyczna, a gdy zdecydujesz się na grawer np. daty chrztu będzie jednoznacznie świadczyła o tym, z jakiej okazji znalazła się w domu malucha

Również myślę, że można rozejrzeć się za eleganckimi srebrnymi szkatułkami na biżuterię i rozważyć na niej opcję grawerowania. Wiadomo, że nie przyda się ona kilkumiesięcznemu, czy nawet kilkuletniemu dziecku, niemniej jednak już w wieku nastoletnim może być przydatna dziewczynce, jednocześnie przypominając o tym, że została ona ofiarowana w prezencie na chrzciny.
Osobiście jestem zdania, że małe dziecko na ogół ma wszelkie sprzęty, czy zabawki, które są przydatne w codziennym funkcjonowaniu malucha. A prezent wręczany z tak ważnej okazji nie powinien być jedną z wielu zabawek, bo czym niby ma wyróżniać się pluszak "chrzcinowy" od każdego innego pluszaka? Nawet jeśli z prezentu ofiarowanego na chrzciny dziecko będzie mogło skorzystać dopiero za kilka lat, to i tak myślę, że jest to sensowniejszym rozwiązaniem, niż podarowanie czegoś, co nie będzie żadnym symbolem świadczącym o tym dniu, tej okazji i przyjętym sakramencie.