reklama

Prezenty, prezenty... :)

  • Starter tematu Starter tematu aga-pg
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
A Emilce najbardziej podoba się lalka ciągle ją tuli całuje aż jestem zazdrosna że odemnie umyka jak chce ją potulić a lale ciągle sciska :-D:sorry2::sorry2::sorry2: choc ma momenty że lubi sie przytulić jak jest senna bo tak to ciagle raczkuje i raczkuje a u mamy nie usiedzi :cool2:
 
reklama
a ja sie martwilam o choinke a szymek ma ja gdzies ma na dole powieszone ciastka ktore zrobilam i czasem sobie jakies ukradnie. a co do prezentow to bardzo zadowolony jezdzikiem chce tylko aby go wozic i wozic szkoda ze mikolaj nie zostawil jakiegos kierowcy ;) no i swieta swieta i po swietach.
 
U nas też były prezenty...Fili najbardziej cieszył sie z opakowań od prezentów - on z resztą zawsze woli opakowania niż zawartość...:-D:-D:-D Podoba mu sie książeczka rymowanka, a także jeździk...pozostałe zabawki też go bawią i sam nie wie czym sie zajmować..:baffled::baffled::baffled:
Ja dostałam torebkę, kamerkę internetowa i słuchaweczki do kompa..i rękawiczki zimowe - tak wszyscy zauważali brak, ze aż dwie pary:-D:-D:-D gapcie...i bieliznę i kosmetyki..trochę sie nazbierało:cool2::cool2:
 
Kubusiowi spodobała się bardzo Arielka do czesania(taka głowa do stylizacji),którą dostała jego kuzynka.:-D:-D:-DNieżle ja wytargał za włosy.
A z kubusiowych prezentów,to hitem była i jest wielka śmieciara z Wadera.No i szczeniaczek.Kuba ciągle włancza mu nosek i bije sobie brawo.
No i oczywiście ksiązeczki,które lubi ponad wszystko.
 
a ja sie martwilam o choinke a szymek ma ja gdzies ma na dole powieszone ciastka ktore zrobilam i czasem sobie jakies ukradnie. a co do prezentow to bardzo zadowolony jezdzikiem chce tylko aby go wozic i wozic szkoda ze mikolaj nie zostawil jakiegos kierowcy ;) no i swieta swieta i po swietach.

U nas tez Zosia najbardziej zadowolona z jeździka ;)
 
Milenka ostatnio bardzo polubiła pluszaki, też się często do nich przytula. Ale jeszcze częściej do nas, i to jest baaaaaaaardzo słodkie :-) Czasami specjalnie zaczynamy się przy niej całować i wtedy ona śmieje się od ucha do ucha i od razu do nas przybiega, żeby też się przytulić i dać buzi :-D
 
a z prezentow to wyszla kicha: jezdzik chicco jest beee, bo trzeba w nim siedziec i nie mozna za szybko uciekac wiec trzy stowy w plecy:dry:, DJ dzdzownica jeszcze dla malej za skomplikowana, ciuszki ucieszyly bardzo mnie, ale nie Martynke:-D

hitem byla wieza z kubeczkow smoby (nie gra!!! chwala bogu) i sorter domek chicco otwieranyna kluczyki (tez nie gra!!)

a reszta prezentow lezy w pudelkach w szafie i czeka az sie te obecne znudza:tak:
 
reklama
A Oliwka bardzo lubi jeździk i zasuwa na nim po całym domu. Jako pchacza już go nie traktuje, bo sama chodzi całkiem sprawnie, więc popychanie jeździka już nie jest atrakcyjne.
Niedawno dopiero zainteresowała się Zyrafą Fisher Price i wrzuca do niej klocki. Dlatego doszłam do wniosku, że wygrzebię jej sorter i spróbujemy czy będzie sobie z nim radzić.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry