Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Ja bym powiedziała wprost, są rzeczy ważniejsze niż zabawki, i my nie wszystko mamy,bo nie mamy tylu pieniędzy. Możemy się umówić na jakieś kieszonkowe, uzbierasz sobie, to sobie kupisz.
Zgadzam się w 100%, oczywiście można powiedzieć że Jasio nie ma rodzeństwa a ono jest fajne bo można się z nim bawić etc.niestety, tylko tłumaczenie może przynieść rezultat. Z dziećmi przede wszystkim trzeba dużo rozmawiać![]()
U mnie te zasady absolutnie się nie sprawdzająno niestety dzieci zawsze będą miały najrozmaitsze zachcianki, bo takie właśnie są dzieci, wszystko chciałyby mieć, a potem pobawią się przez 5 minut i ląduje w kącie ... zasada jest jedna - im więcej zabawek dziecko ma, tym więcej chce mieć i tym bardziej jest nieszczęśliwe, bo nie umie cieszyć się z zabawy, nie szanuje tego co ma i zawsze znajdzie się coś takiego, czego akurat nie ma ... poza tym nadmiar sprzętów zabija w dziecku kreatywność i wyobraźnię, uczy je materializmu, tego że w życiu najważniejsze są przedmioty którymi się otaczamy ... osobiście nie jestem zwolenniczką kupowania drogich i modnych zabawek, oczywiście bez przesady, jeżeli dziecku bardzo na czymś zależy to można zaproponować inne wyjście, np. niech zacznie samo odkładać pieniążki na wybrany cel, albo zrezygnuje np. z prezentu imieninowego na rzecz większego prezentu na urodziny itp. ... osobiście odradzam mówienie dziecku, że W TEJ CHWILI nie macie pieniążków, bo smyk to zapamięta i będzie czekał aż będziecie mieć pieniążki i wtedy mu kupicie, jeżeli nie macie zamiaru czego kupować to lepiej powiedzieć to od razu bez owijania w bawełnę, to jeszcze nie jest tragedia, a dziecko w końcu przywyknie ze nie może mieć wszystkiego, warto też podkreślić dziecku że je rozumiemy, że wiemy że bardzo chce to mieć itd. .. pamiętajmy że każde dziecko oddałoby wszystkie zabawki świata za chwile spędzone z rodzicami, lepiej więc poświęcić mu więcej uwagi i pobawić się kreatywnie (np. budując zamek z kartonów), będzie wtedy dużo szczęśliwsze niż po zakupie nawet najfajniejszej superzabawki ;-)