Witam. Mam bardzo poważny problem z prawie roczna córką. Przez prawie 3 miesiące praktycznie placze. Kiedy zasypia w nocy potrafi przez sen płakać nie da się jej uspokoić i to kilka razy potrafi robić . Nie mogę juz nic prawie zrobić bo w dzień ciężko zasypia w nocy placze albo sie budzi. Próbowałam juz wszystkiego, lekarz rodzinnu mówi że nic jej nie jest wyniki sa dobre a ona i tak placze nie wysypia się mniej zaczęła jeść. Czasem pochodzi sobie i nagle potrafi się rozpłakać. Moze ktoś mi cos poradai pomoże bo ja juz nie wiem a co raz bardziej w panikę wpadam bo myślę ze na coś jest chora albo coś ja znowu zrobiłam. Proszę moze ktoś tez miał taka sytuację ze dziecka wogle nie da się juz prawie uspokoić i w nocy placze przez sen