reklama

Problem z kotem..moze ktos mial podobnie

Patrycja35

Fanka BB :)
Dziewczyny co maja koty i psy..Mam problem
Dzis w nocy kot (rasy sfinks) zaczal atakowac psa( labrador) wpadła w szał...chodzila bokiem wygieta..strasznie syczala i atakowala psa..Moj maz chcial ja na rece to zaczela jego atakowac..Czy ktoś moze wie co to moze byc???Calkiem jej odwalilo:/ czy to moze mieć zwiazek z tym ze mnie nie ma od tyg w domu ? Jestem w szpitalu i ok 2-3tyg. jeszcze tu będę gdyz musze czekac na oddziale do porodu
 
reklama
Rozwiązanie
A macie możliwość najpierw pobrać mocz do badań? Kot powinien być na czczo min. 8 godzin więc trzeba pochować miski i sprawdzić czy nie ma jakichś pochowanych smakołyków pod meblami. Wykluczycie na początek problemy z nerkami.
Obawiam się po prostu, że jeśli przyczyną jest stres to wizyta u weterynarza (bez Ciebie) tylko pogorszy sprawę.

A koty ze stresu potrafią naprawdę fizycznie zachorować. Sama mam w domu bojaźliwego kocurka i jak w jednym półroczu skumulowało się kilka stresujących rzeczy to zaczął się dziwnie zachowywać (był osowiały, nie miał apetytu). Wyniki badań moczu wyszły kiepsko, zrobiliśmy całą diagnostykę i nie udało się znaleźć konkretnej przyczyny. Weterynarz zebrał od nas dodatkowe informacje i stwierdził, że to...
Dziewczyny co maja koty i psy..Mam problem
Dzis w nocy kot (rasy sfinks) zaczal atakowac psa( labrador) wpadła w szał...chodzila bokiem wygieta..strasznie syczala i atakowala psa..Moj maz chcial ja na rece to zaczela jego atakowac..Czy ktoś moze wie co to moze byc???Calkiem jej odwalilo:/ czy to moze mieć zwiazek z tym ze mnie nie ma od tyg w domu ? Jestem w szpitalu i ok 2-3tyg. jeszcze tu będę gdyz musze czekac na oddziale do porodu
Jak jest w amoku to nigdy nie brać na ręce. Jemu to nie pomoże wręcz przeciwnie.
Może faktycznie to być stres bo ciebie nie ma. Są specjalne pasty na stres dla zwierzaków.
Mój weterynarz kiedyś opowiadał mi historie swojego pacjenta, który miał problem z sikającym po domu kotem. Nie mógł dojść czemu kot sika po mieszkaniu, a wykluczył choroby układu moczowego. Okazało się, że właściciel przestawił meble i kota to stresowało. Gdy meble wróciły na miejsce kot przestał sikać.

Mój kot ma taką przypadłość, że gdy przyjeżdżają do mnie goście na kilka dni to kot jest automatycznie chory na zaplalenie pęcherza. Teraz jeżeli wiem że będę miała przez parę dni gości podaję mu pastę na stres.
 
reklama
Masz rację
Wyśle męża z kotkiem do weterynarza
A macie możliwość najpierw pobrać mocz do badań? Kot powinien być na czczo min. 8 godzin więc trzeba pochować miski i sprawdzić czy nie ma jakichś pochowanych smakołyków pod meblami. Wykluczycie na początek problemy z nerkami.
Obawiam się po prostu, że jeśli przyczyną jest stres to wizyta u weterynarza (bez Ciebie) tylko pogorszy sprawę.

A koty ze stresu potrafią naprawdę fizycznie zachorować. Sama mam w domu bojaźliwego kocurka i jak w jednym półroczu skumulowało się kilka stresujących rzeczy to zaczął się dziwnie zachowywać (był osowiały, nie miał apetytu). Wyniki badań moczu wyszły kiepsko, zrobiliśmy całą diagnostykę i nie udało się znaleźć konkretnej przyczyny. Weterynarz zebrał od nas dodatkowe informacje i stwierdził, że to stres i u kotów często choroby mają podłoże idiopatyczne, czyli kot choruje bez wyraźnej przyczyny :/
 
A macie możliwość najpierw pobrać mocz do badań? Kot powinien być na czczo min. 8 godzin więc trzeba pochować miski i sprawdzić czy nie ma jakichś pochowanych smakołyków pod meblami. Wykluczycie na początek problemy z nerkami.
Obawiam się po prostu, że jeśli przyczyną jest stres to wizyta u weterynarza (bez Ciebie) tylko pogorszy sprawę.

A koty ze stresu potrafią naprawdę fizycznie zachorować. Sama mam w domu bojaźliwego kocurka i jak w jednym półroczu skumulowało się kilka stresujących rzeczy to zaczął się dziwnie zachowywać (był osowiały, nie miał apetytu). Wyniki badań moczu wyszły kiepsko, zrobiliśmy całą diagnostykę i nie udało się znaleźć konkretnej przyczyny. Weterynarz zebrał od nas dodatkowe informacje i stwierdził, że to stres i u kotów często choroby mają podłoże idiopatyczne, czyli kot choruje bez wyraźnej przyczyny :/
Dokładnie. Koty potrafią zachorować z powodu wielu zewnętrzych czynników. Idiopatyczne zapalenie pęcherza wcale nie jest takie niepopularne. Badanie kocich sików bardzo by się przydało.
 
Rozwiązanie

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry