reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Dzisiaj Dzień Ojca i z tej okazji zapraszam cię do wysłuchania rozmowy, której bohaterem jest Patrick Ney. Psycholog, doradca rodzicielski, tata dwóch córeczek, urodzony w Anglii, co w tej historii ma również znaczenie ;) Posłuchaj rozmowy

    Natomiast o 17:00 zapraszam Cię na live z Agnieszką Hyży - porozmawiamy o rodzicielstwie, macierzyństwie i oczywiście o ojcostwie. O tym co robić z "dobrymi radami". Dołącz

reklama

Problem z rozszerzaniem diety - niemowle 5 mcy

Magdalenka16

Fanka BB :)
Dołączył(a)
24 Grudzień 2019
Postów
1 026
Witam.
Synek skończył 5 mcy .za radą pediatry mam mu rozszerzać dietę bo ogólnie z niego niejadek na mleko.jest na mm - hipp. Kiepsko je i małe porcje, dlatego pediatra zaproponowała aby spróbować mu dawać juz pokarmy łyżeczka. Niestety Maly nie chce nic. Deserki kaszki i warzywa nie smakują. Nawet buzi nie chce otworzyć. Zaciśnięte wargi ze nawet wepchnac się nie da by tylko spróbował. Raz udało mi się trochę banana mu dać i tyle zjadł pół łyżeczki i tyle. Próbuje codziennie i nic. Juz nie mam pomysłu co robię źle. Łyżeczki mam chyba 3 i każda jest beeee. Mialyscie podobnie?
 
reklama

Destino

Fanka BB :)
Dołączył(a)
2 Marzec 2016
Postów
9 330
Miasto
Kraków
Witam.
Synek skończył 5 mcy .za radą pediatry mam mu rozszerzać dietę bo ogólnie z niego niejadek na mleko.jest na mm - hipp. Kiepsko je i małe porcje, dlatego pediatra zaproponowała aby spróbować mu dawać juz pokarmy łyżeczka. Niestety Maly nie chce nic. Deserki kaszki i warzywa nie smakują. Nawet buzi nie chce otworzyć. Zaciśnięte wargi ze nawet wepchnac się nie da by tylko spróbował. Raz udało mi się trochę banana mu dać i tyle zjadł pół łyżeczki i tyle. Próbuje codziennie i nic. Juz nie mam pomysłu co robię źle. Łyżeczki mam chyba 3 i każda jest beeee. Mialyscie podobnie?
Może zwyczajnie jest za wcześnie. A skoro dziecko je mało mleka, to nie jest od razu niejadek, tylko jest tego przyczyną. Jak ja usuniesz, to mały zacznie jeść. Najprawdopodobniej ma problemy z przewodem pokarmowym, może z jelitami. Ale na ten temat może wypowiedzieć się gastrolog po badaniu. Może ma problem z wypróżnianiem, brzydko pachnące kupy, spienione, śluzowe, za mało robi. Trzeba poszukać.
A co z dicopegiem czy forlaksem. Robiłaś w końcu pasaż? Przypomnij skąd jesteś?
 

Mamaona

Fanka BB :)
Dołączył(a)
17 Maj 2018
Postów
1 299
Odpuść zupełnie na dwa tygodnie i zacznij jeszcze raz. Na siłę będzie ciężko, szkoda nerwow Twoich i dziecka. Przez te dwa tygodnie może nabierze ochoty na próbowanie. No i macie jeszcze czas na rozszerzanie wiec spokojnie
 

Magdalenka16

Fanka BB :)
Dołączył(a)
24 Grudzień 2019
Postów
1 026
Może zwyczajnie jest za wcześnie. A skoro dziecko je mało mleka, to nie jest od razu niejadek, tylko jest tego przyczyną. Jak ja usuniesz, to mały zacznie jeść. Najprawdopodobniej ma problemy z przewodem pokarmowym, może z jelitami. Ale na ten temat może wypowiedzieć się gastrolog po badaniu. Może ma problem z wypróżnianiem, brzydko pachnące kupy, spienione, śluzowe, za mało robi. Trzeba poszukać.
A co z dicopegiem czy forlaksem. Robiłaś w końcu pasaż? Przypomnij skąd jesteś?
Jestem z okolic Kielc. Byłam u gastrologa i nic niepokojącego nie zauważył. Sprawdza czy przybiera na wadze i tyle. Mało tyje ale przybiera. Wyproznia się teraz sam codziennie i kupka jest normalna i sporo.
 

Magdalenka16

Fanka BB :)
Dołączył(a)
24 Grudzień 2019
Postów
1 026
Odpuść zupełnie na dwa tygodnie i zacznij jeszcze raz. Na siłę będzie ciężko, szkoda nerwow Twoich i dziecka. Przez te dwa tygodnie może nabierze ochoty na próbowanie. No i macie jeszcze czas na rozszerzanie wiec spokojnie
Też tak myślałam i tak zrobię. Nie mam wyjścia. Jak my jemy to on nie wykazuje chęci probowania.
 

DarkAsterR

Fanka BB :)
Dołączył(a)
11 Maj 2018
Postów
5 603
Jak dla mnie, skoro nie wykazuje chęci, to może jest za wcześnie?
Zreszta każde dziecko tez jest inne. Jedno zje cie razem z domem i piwnica a drugie będzie skubało jak ptaszek.
Na pocieszenie powiem ci, ze ja moja matkę niemalże do grobu wpedzilam z jedzeniem. Jadłam tylko wyłącznie cienki makaron, z odpowiednia ilością masla i odpowiednia ilością soli. I tylko ja wiedziałam jaka to jest „odpowiednia” ilość. Moja matka włosy z głowy rwała bo na wszystko inne plułam, warczalam i odwracalam głowę.
A potem poszłam do przedszkola i fochy przeszły jak ręka odjął...
 

Papillonek1980

Fanka BB :)
Dołączył(a)
14 Sierpień 2018
Postów
4 697
Mój smyk dopiero ok 9 miesiąca zaczął jeść więcej niż śladowe ilości słoiczków. Rozszerzałam po 6 miesiącu, ale z nic nie chciał załapać. Malec ma jeszcze czas, poszukałabym przyczyn gdzie indziej
 
reklama
reklama
Do góry