Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Żaden fizjoterapeuta pracujacy z moim Synkiem nie zwracał większej uwagi na płacz. Jeśli płakał za bardzo to zmieniał ćwiczenie lub oddawał go mi na chwilę, a później kontynuował ćwiczeniaJuż sama nie wiem co myśleć. Na ostatniej wizycie Pani fizjoterapeutka powiedziała, że w sumie ona mogłaby go ćwiczyć ,ale bez sensu żeby płakał przez godzinę![]()
Jest różnie. Zaczynaliśmy jak mial 8 tygodnii, wiec dla niego byla to rutyna i było bez płaczu. Jak się zorientował, kto swoj, kto obcy, to zaczął plakac. Moj syn jest nietypowy, bo placze, a jednocześnie ćwiczy. Ale u nas bylo na poczatku dużo masaży i dzialania na mieśniach, a cwiczenia ruchowe robilam juz ja w domu, więc czy był płacz, czy nie to efekty były zawsze.A powiedz jak ćwiczenia z fizjo? Mój na każdej wizycie wpada w histerię i ciężko z nim cokolwiek zrobić. Boje się, że nic sie nie uda wypracować....
Na szczepieniach, pobraniu krwi u tysiąca specjalistow (wcześniak, miesiąc na intensywnej po porodzie), też płakał, ale są rzeczy wazne i wazniejsze. Sam by sobie nie poradził na pewno.No ale chyba chcesz, by zaczął się prawidłowo rozwijać? Wg mnie płacz nie może być wymówką![]()
Oczywiście. Dlatego zapisałam nas do kolejnego specjalisty.No ale chyba chcesz, by zaczął się prawidłowo rozwijać? Wg mnie płacz nie może być wymówką![]()
Cześć, mam podobny problem. Chętne dowiem się jakie ćwiczenia zaleciła Wam fizjo i jak potoczyła się dalej Wasza historia. Czy mogłabym się z Tobą skontaktować poza forum bb?Hej. U nas w sumie bez zmian. Byliśmy na konsultacji u drugiego fizjoterapeuty. Pani stwierdziła,że neurologicznie i ruchowo jest wszystko ok. Synek Potrafi robić podpór przy ćwiczeniach, ale na tym się kończy. Nie lubi tej pozycji . Pani stwierdziła że jest bardzo zawzięty i uparty (bardzo płakał przy ćwiczeniach, chociaż żadna krzywda się mu nie działa). pokazała nam 3 ćwiczenia ,które robimy codziennie od tygodnia i niestety postępów większych nie widzę . Z siadem też jest problem,nie siedzi sam i nie próbuje nawet, zresztą bez podporu to raczej nieosiągalne. Zaraz 11 m-cy na liczniku.... Martwię się,bo od września idzie do żłobka ,a nawet nie siedzi.
Może któraś mama miała podobny problem?Może powinnam się jeszcze z kimś skonsultować?
Ale ćwiczenia, które dostała Autorka nie oznaczają, że powinniście mieć te same. Skonsultuj się z fizjo i niech dobierze ćwiczenia do dziecka.Cześć, mam podobny problem. Chętne dowiem się jakie ćwiczenia zaleciła Wam fizjo i jak potoczyła się dalej Wasza historia. Czy mogłabym się z Tobą skontaktować poza forum bb?