reklama

Problem z zasypianiem

Ada2222

Fanka BB :)
Witam.
Może zacznę od tego że mój bobo od samego początku byl przeciwnikiem spania. Ale od 2-3 miesięcy to jakiś kosmos. Zasypia u nas na łóżku ale ile w tym placzu, szarpania, kopania itp. Chcę go przytulić źle, chce pogłaskać po buźce też źle. Nie ma mowy wgl o łóżeczku bo łóżeczko traktuje jako zabawę. Już mi ręce opadają i nie wiem jak mu pomóc. Jest zmęczony, prawie śpi i nagle zaczyna się szarpać za wlosy, nogami tupać itp.

Nie jest przebodzcowany ani przemeczony. Chodzi spać o 18, jak zaśnie śpi do 4 potem mleko I dalej ale już tylko z nami. Jak położymy go spać później to jest jeszcze gorzej.

Czy któraś z mam miała coś podobnego?
 
reklama
Moja strasznie kopie i kręci piruety jak ją za wcześnie kładę chociaż jest nauczona samodzielnego zasypiania i śpi osobno w łóżeczku. Ma jednak takie dni, że muszę ją tulić do snu. No ale serio u nas najbardziej sprawdza się to, że świruje ze spaniem, bo prostu to jeszcze nie pora.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry