Witam. Mam pewien problem i mam nadzieję, że może któraś z mam poradzi się swoimi doświadczeniami i pomoże mi. Otóż moja córeczka do tej pory zasypiała i spała w nocy bez problemu, budziła się tylko na jedzonko i szybko zasypiała. Jednak odkąd skończyła pół roku, czyli od 2tyg ma okropne problemy z zasnięciem, trwa to ok 2 godzin, męczy się, jest niespokojna. Potem budzi się co godzina, by wreszcie w środku nocy obudzić się na dobre, a po ok 2 godzinach zasypia znowu. W dzień wszystko jest bez zmian, tym bardziej więc dziwi i martwi mnie to jej nocne zachowanie. Pani dr stwierdziła, że nie ma się czym przejmować, ale jakoś to do mnie nie dociera. Poradźcie.