• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Problemy z zajściem w ciążę :(((

reklama
Oj dziewczynki tez w to gleboko wierze...
Nikusia - a co tam u ciebie wykryli skoro wiesz, ze nie dochodzi do zagniezdzenia?

Matkoo jaka u mnie pogoda... Leje caly czas... Nic tylko do wyrka pod kocyk a tu za godz do pracy trzeba isc...
 
Cóż to za doliny z samego rana? Ja wiem że pogoda nie sprzyja pozytywnym myślom , ale halo halo - Ja tu jestem po to żeby przywołać Was do porządku :tak::tak::tak:
kasienka - jest dobrze!!!!! Inaczej być nie może, powiem Ci jak mój gin " Limit nieszczęść przez Panią zostal wyczerpany, w szpitalu widzimy się tylko na porodówce" :tak::tak:
 
Anastazja - chowaj jęzora nu nu nu :-D
Kasienkadg - mam bardzo słabą odporność mój organizm może walczyć z nowo tworzącym się życiem traktując je już z założenia jako "wroga"... mało tego mój organizm w ogóle traktuje wszystko jako wroga :baffled:...do tego insulinooporność, niedobór witD3, podwyższony cholesterol "cholera wie z czego" ...toż przecież teraz jem jak anorektyczka... chociaż nie robiłam ostatnio może jutro zrobię ? :cool: Do tego coś jest nie halo bo ponoć jak tylko zajdę to natychmiast Clexan .... więc już sama nie wiem... cycki dziś mi odpuściły więc w sumie kolejny dowód na @... szkoda nie ale zobaczcie z drugiej strony jak to łatwo czytać z tego co organizm nam wysyła... z tych sygnałów...
W stolicy jest pełno chmur ale się niech wstrzyma bo ja nie mam parasola...
SPADAM NA CHATĘ BAJ :tak::-)
 
Anastazja - ja jak rok temu wychodzilam ze szpitala to przechodzilam obok porodowki i powiedzialam do malza ze nastepnym razem mam zamiar wyladowac wlasnie tam;)

Nikusia - a nic sie nie da z tym zrobic? Bo przeciez jedno dziecko juz masz...
 
reklama
Halo, halo - jest tu ktoś? Jak się nie odezwiecie to zacznę wywoływać nazwiskami do tablicy :-D:szok:

Gardeło mi boli, i chyba mnie katar zaczyna męczyć, masakra, a jak jest zimno :confused2: w nocy tylko 9 stopni było, ehhhh jesień już idzie, a 2 lata temu jak brałam ślub to cieplusieńko jeszcze było :tak::tak:
Jutro sprzątam domek przed przyjazdem teściów, także dzisiaj jestem z Wami a później dopiero w poniedziałek :tak::tak::tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry