Alimenty dla dziecka a dla kobiety to zupełnie co innego. Mamy wspólne pieniądze odkładane takze spokojnie pasożytem nie będę

No sorry brac kase od byłego męża to chyba różnica żeby brac od,, obecnego,, meza. Wiesz mój mąż tez umiał odgrzać obiad, żaden wyczyn. Ja jako dorosla kobieta mam żal do rodzicow, że nie chodzilam na zajęcia dodatkowe... Musialam w dorosłym życiu uczyć się np. angielskiego i inwestować w siebie. Każdy ma inne potrzeby i zakończmy dyskusje. Niech każdy kto chce niech siedzi w domu tylko pozniej niech nie ma pretensji do świata i tyle