• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Prośba o pomoc w interpretacji wyników morfologii

rossig

Fanka BB :)
Hej.
Miał ktoś może podobny wynik morfologii?
Chciałabym wiedzieć co oznaczają te 3 nieprawidłowe parametry.
Lekarza mam dopiero 6 sierpnia.
Dodam, że ostatnio miałam też coś poniżej normy - związane z anemia. Dostałam receptę na żelazo. I tamte parametry mam teraz w normie, a inne wyszly nieprawidłowe.

IMG_20200716_073559.png

IMG_20200716_073616.png
 
reklama
Rozwiązanie
A więc jeśli jesteś po poronieniu to:
Z mojej wiedzy - obniżony P-LCR (który też nie jest rutynowym oznaczeniem) zazwyczaj jest cechą charakterystyczną dla danej osoby. Problemem jest, gdy wynik jest powyżej normy. Jak jest poniżej, a pozostałe wyniki badań są w normie, to nie wskazuje to na żadną chorobę.
Co do MPV - czy nie przyjmowałaś ostatnio antybiotyku?? Jeśli nie, to możesz zbadać jeszcze poziom kwasu foliowego i witamin z grupy B - bo ich niedobór wpływa na wytwarzanie płytek krwi.
Dziękuję Ci za odpowiedź.
Witaminy z grupy B (w tym kwas) mam w normie. Też ta sama hematolog mi sprawdzała.
Antybiotyki jak najbardziej brałam i to różne, bo dzień po wypisie ze szpitala wylądowałam z powrotem na izbie przyjęć z...
A Ty sie znasz zeby jezdzic po kims od razu...nie ma zlych wynikow troche ponizej skali....ja tylko odpowiedzialam niewiem co jest w tym zlego
Nie znam wiec nie wypowiadam ze to "normalne, ze kazdy tak czasem ma, ze nie ma tragedii" kolezanka szukala informacji od kogos kto sie zna. Nie wiesz przeciez czy to nie są np złe wyniki skoro sie nie znasz bo sa tylko troszke ponizej normy.
 
reklama
Ejj dziewczyny - spokojnie. Każdy czasem coś najpierw napisze, a potem pomyśli (mi to się akurat dość często ostatnio zdarza).
Prawdą jest, że takie odstępstwa w ciąży występują bardzo często dla różnych parametrów. Ale nie spotkałam się jeszcze by standardowo był robione oznaczenie NRBC, więc nie chciałam się dalej wypowiadać - bo nie wiem czy to laboratorium robi to w standardzie dla morfologii, czy też lekarz miał inny powód by badanie zlecić.
 
te parametry mam poniżej normy od początku ciąży, lekarz nigdy nic nie mówił, zwłaszcza że u Ciebie są ledwo ledwo. Także nie przejmowałabym się - morfologia w ciąży ma zupełnie inne normy niż dla normalnego człowieka, więc jeśli nie masz dużych odstępstw, jest wszystko ok.

BTW - czemu robiłaś morfologię już teraz jak lekarz za 3 tygodnie?
Tylko, że ja nie jestem w ciąży, jestem 6 tygodni po poronieniu 😓 Zawsze miałam wszystkie wyniki idealne. Morfologię też. A od poronienia coś się podziało.
Mam wykrytą trombofilie wrodzoną. Genetyk kazała iść do hematologa. Hematog przepisała dużo badań. W tym np na zespół antyfosfolipidowy. Mówiła, że można mieć i trombofilie nabytą i wrodzoną.
6 sierpnia mam kontrolę u hematologa. Miałam przyjść z wszystkimi wynikami na kontrolę. A i tak nie wiem czy jej nie przełożę na wrzesień. Bo na jeden wynik czeka się do 90 dni. A dr idzie 7 sierpnia na urlop na dwa tygodnie. Więc jeśli nie dostanę wyniku szybciej to muszę przełożyć wizytę na wrzesień 😔😓
 
A więc jeśli jesteś po poronieniu to:
Z mojej wiedzy - obniżony P-LCR (który też nie jest rutynowym oznaczeniem) zazwyczaj jest cechą charakterystyczną dla danej osoby. Problemem jest, gdy wynik jest powyżej normy. Jak jest poniżej, a pozostałe wyniki badań są w normie, to nie wskazuje to na żadną chorobę.
Co do MPV - czy nie przyjmowałaś ostatnio antybiotyku?? Jeśli nie, to możesz zbadać jeszcze poziom kwasu foliowego i witamin z grupy B - bo ich niedobór wpływa na wytwarzanie płytek krwi.
 
reklama
A więc jeśli jesteś po poronieniu to:
Z mojej wiedzy - obniżony P-LCR (który też nie jest rutynowym oznaczeniem) zazwyczaj jest cechą charakterystyczną dla danej osoby. Problemem jest, gdy wynik jest powyżej normy. Jak jest poniżej, a pozostałe wyniki badań są w normie, to nie wskazuje to na żadną chorobę.
Co do MPV - czy nie przyjmowałaś ostatnio antybiotyku?? Jeśli nie, to możesz zbadać jeszcze poziom kwasu foliowego i witamin z grupy B - bo ich niedobór wpływa na wytwarzanie płytek krwi.
Dziękuję Ci za odpowiedź.
Witaminy z grupy B (w tym kwas) mam w normie. Też ta sama hematolog mi sprawdzała.
Antybiotyki jak najbardziej brałam i to różne, bo dzień po wypisie ze szpitala wylądowałam z powrotem na izbie przyjęć z krwotokiem i dreszczami. Potem mnie już ginekolog prowadził.
Brałam Ergotamine, Doxycyclinum TZF 100 mg, Butapirazol. Aczkolwiek ostatni antybiotyk wzięłam 15 czerwca, a morfologię robiłam (z tymi wynikami które wrzuciłam) 15 lipca. Więc wydaje mi się, że to by nie miało już chyba wpływu po miesiącu. Cały czas jest coś nie tak od poronienia. Nie mogę dojść do siebie 😔
 
Rozwiązanie
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry