Nie osądzajmy za szybko, nie znamy przecież prawdy, a wersję każdy ma swoją. Jeśli prawdą jest to co napisała Rogalowa (nie posądzam jej o kłamstwo, ale może jej znajomy też ma tylko jedną z wersji, sam przecież na siebie nie powie nic złego) to jest mi bardzo przykro. Ale może prawdą jest to co napisała Kasia? Dopóki nie znamy faktów (nie wersji) postarajmy się przynajmniej nie rzucać oskarżeń.