• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Przebicie pęcherza płodowego

Sylwestrowa

Fanka BB :)
Witam,
Aktualnie jestem w szpitalu od wczoraj na wywołaniu porodu prze cukrzyce ciążowa (39+4).
Wczoraj założyli mi balonik - po 5h rozwarcie zrobiło się na 4 cm. Dzisiaj miałam test/próbę oxy i po 4 h mało się ruszyło, także padła decyzja o dniu przerwy i w czwartek mam mieć przebity pęcherz płodowy i znów podłączona pod oxy.
Chciałabym poznać relacje/wspomnienia kobiet, które to przechodziły 🤔
Ile czasu to wszystko trwało, czy bardzo bolało itp.
 
reklama
Ja nie czułam szczególnie przebicia tylko tyle ze ciepło się zrobiło i mokro heh ale u mnie to nic nie dało. Doszło do 5 cm i koniec, skończyło się na cc. Ja miałam balonik w niedziele jakoś ok 17, w poniedziałek o 8 rano oxy a cc o 16. Jeszcze jak dostawałam znieczulenie na sali przed cc to wody leciały heh
 
Witam,
Aktualnie jestem w szpitalu od wczoraj na wywołaniu porodu prze cukrzyce ciążowa (39+4).
Wczoraj założyli mi balonik - po 5h rozwarcie zrobiło się na 4 cm. Dzisiaj miałam test/próbę oxy i po 4 h mało się ruszyło, także padła decyzja o dniu przerwy i w czwartek mam mieć przebity pęcherz płodowy i znów podłączona pod oxy.
Chciałabym poznać relacje/wspomnienia kobiet, które to przechodziły 🤔
Ile czasu to wszystko trwało, czy bardzo bolało itp.
Ja miałam przebicie worka, w niedzielę trafiłam do szpitala. Niedziela nic. Poniedziałek nic. Wtorek rano przebili worek, śmieszy uczucie 😅 i się zaczelo :) o 7rano przebity a o 18tej młody był na świecie. U nas to pomogło
 
Ja nie czułam szczególnie przebicia tylko tyle ze ciepło się zrobiło i mokro heh ale u mnie to nic nie dało. Doszło do 5 cm i koniec, skończyło się na cc. Ja miałam balonik w niedziele jakoś ok 17, w poniedziałek o 8 rano oxy a cc o 16. Jeszcze jak dostawałam znieczulenie na sali przed cc to wody leciały heh
Po jakim czasie od przebicia pęcherza podjęli decyzje o CC?
 
Mnie zalozyli balonik rowno rok temu,28.12 rano.Nic nie dal.Po dobie,29.12 wzieli mnie na porodowke.Podlaczyli oxy kolo 11 rano. Od razu pojawily sie skurcze,coraz bolesniejsze I czestsze.Worek przebili kolo 19:30 I to juz byl bol nie z tej ziemi.Urodzilam SN 22:25.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry