• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Przedszkole w czasie pamdemi

Martex2003

Zaangażowana w BB
Cześć dziewczyny. Mój syn idzie w tym roku do przedszkola. Dostaliśmy wytyczne które trochę mnie niepokoją. Min.. Brak adaptacji ,kontakt z tylko poprzez maila, odbieranie dzieci tylko po ustalonej godzinie. Napiszcie mi proszę jak to jest u was i czy w ogóle decydujecie się wysłać dzieci od razu od września czy przeczekać może trochę? Nie wyobrażam sobie ze mój syn pójdzie od razu na tyle godzin w obce miejsce... Dajcie znać jak to u was jest
 
reklama
Powiem ze swojego doświadczenia.
Syn co prawda chodzi już rok do przedszkola, ale na czas pandemii zamknięto placówkę.
Otworzyli z powrotem 6 maja, oczywiście też te chore wytyczne, rygor, bla bla bla.
Pilnowali tego przez tydzień, później już było normalnie.
Oczywiście dzieci normalnie się ze sobą bawią w placówce, panie przytulają dzieci, nie ma żadnego chorego rozsadzania i pilnowania, żeby dzieci się ze sobą nie kontaktowały, rodzice mogą wejść do szatni, dzieci wymieniają się zabawkami i tak naprawdę nie odczuwają tej paranoi.
 
Cześć dziewczyny. Mój syn idzie w tym roku do przedszkola. Dostaliśmy wytyczne które trochę mnie niepokoją. Min.. Brak adaptacji ,kontakt z tylko poprzez maila, odbieranie dzieci tylko po ustalonej godzinie. Napiszcie mi proszę jak to jest u was i czy w ogóle decydujecie się wysłać dzieci od razu od września czy przeczekać może trochę? Nie wyobrażam sobie ze mój syn pójdzie od razu na tyle godzin w obce miejsce... Dajcie znać jak to u was jest

Mój syn jako 6latek w tym roku idzie równiez po raz pierwszy do przedszkola. Jakie dokładnie będą zasady itd dowiem się dopiero dzień przed jego pójściem bo w poniedziałek jest spotkanie organizacyjne. Na dzień dzisiejszy wiem tyle że rodzice nie mogą wchodzić do budynku więc gdy przyprowadzę dziecko pod drzwiami odbiera je pani, idzie z panią do szatni a potem do sali. Odebranie dziecka tak samo, pod drzwiami...
Mimo wszystko mój od wtorku pójdzie normalnie. Szczerze powiem że ja to bardziej przeżywam niż on. [emoji6]
 
Gdzieś ostatnio czytałam, że przedszkole nie może nakazać odbierania dziecka po określonej godzinie - bo to rodzic decyduje o dziecku, a przedszkole nie może ograniczać jego władzy rodzicielskiej.

My już do szkoły, ale obecnie u nas rodzice nie wchodzili do Przedszkola, a odprowadzanie/odbieranie odbywało się w drzwiach. Poza tym reszta normalnie (oprócz wyjść na zewnątrz).
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry