• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Przedszkole

No u nas to najgorsze były wrzesień i październik, pisałam o tym wcześniej. Listopad fajnie chodził, był lekko przeziębiony to posiedział 3 dni w domu i tyle. A grudzień to z mojego wyboru był 4dni i już w tym roku nie pójdzie. Boję się o grypę i ospę (teraz panuje u nas) nic Adaś, ale że zarazi mi malutką, więc jesteśmy w domku. Chodzi chętnie, czasem rano narzeka, że chce zosta ze mną ale bez płaczu i histerii. Potem chętnie zostaje w sali. Cieszę się, że ma kontakt z rówieśnikami i tyle nowych rzeczy się uczy, choc niektórzy mi zarzucają, że siedze w domu a z wygody dziecko do przedszkola posyłam:cool2:
 
reklama
U nas od września przeplatanka- 3-4 tygodnie w przedszkolu, tydzień w domu, ale ostatni miesiąc to tragedia - najpierw dwa tygodnie zapalenie oskrzeli, potem ospa, teraz skończyła następne przeziębienie i dopiero po świętach pójdzie do przedszkola.
Mam nadzieję, że do kwietnia się wychoruje
 
A ja dziś z małym w domu siedzę, bo obsypany jest krostkami z wodą (pewnie to ospa wietrzna) bo w przedszkolu teraz panuje ospa.... tak więc bedzie przerwa w chodzeniu do przedszkola...
 
witajcie:-)
odświeżam temat
Jak tam nasze wrześniowe przedszkolaki?? Pewnie w tym roku dla niektórych będzie to przedszkolny debiut. Milenka idzie jutro do swojego przedszkola do tej samej grupy (personalnie) co rok temu, już nie może się doczekać kiedy spotka swoje koleżanki. Mam nadzieje, że jutro wszystko pójdzie gładko. Ale ten czas szybko leciał, wydaje mi się że niedawno ją do 3 latków prowadziłam, tak jaby to tydzień temu było hihi:-)
 
u nas grupa i Panie pozostały te same, zmieniła się jedynie nazwa grupy, teraz mam pszczółkę w domu, ale za to zmieniła się sala, no i Przemo nadal chodzi z grupą gdzie większość dzieci jest z rocznika 2005:tak:
 
Moja w wakacje chodziła do przedszkola,wiec trochę ma jak miała,tyle,ze znowu w swoim przedszkolu jest. Jedna panie się zmieniła,ale to od wydawania posiłków i pilnowania tylko.Laska w moim wieku,ale jakoś do mnie mało usmiechnieta.
 
Z przedszkolem problemu nie ma - te same dzieciaki, ta sama pani (gdyby się zmieniła to byłby to dramat dla większości dzieciaków). Ciekawe jak z choróbskami w tym roku będzie
 
Moja juz rano wspomniała,że boli ja gardło.Dziś widziałam płaczącego trzylatka ,panie tłumaczyły mu,ze mama przyjdzie jak z pracy wróci a on chyba z sali chciał uciec.Biedne te maluszki ,ale muszą przez to przejść.
 
reklama
Mysle, ze w tym roku choroby mniej będą łapac nasze dzieciaczki, chyba już się trochę uodporniły no nie?

U Milenki do grupy doszło kilka nowych osób, u nas w przedszkolu utworzono także 2 grupę 4 latków.
Za tydzień mamy zebranie, więc się wszystkiego dowiem co i jak.

Opłaty podstaowe
stała-110 zł
za wyżywienie 4,70 za dzień, jak dziecka nie ma to sie ją odlicza
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry