reklama

Przedszkole

mój jak poszedł do żłobka to nic kompletnie tam nie jadł - panie powiedziały mi dopiero po jakimś miesiącu
ale od tego czasu je grzecznie z wszystkimi dziećmi:tak:
 
reklama
Ja też liczę na instynkt stadny. A jak nie to będzie jadła jakieś małe śniadanko w domu, bo co do zupy mlecznej to nie mam złudzeń, zresztą ma to po mamusi
 
Ja m mężem tez jej nie trawie,mam odruch wymiony na sam widok.Moja niby od tesciowej wzieła klka łyżek,ale jak pomyśle o jedzeniu tego....:baffled:
 
za to mój po prostu kocha mleczko,jogurty,sery,maślanki,jajka...
i my zresztą też,często jemy kaszkę np z truskawkami - juz nie mogę się doczekać kupna takich prawdziwych:tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry