alecta
Fanka BB :)
Ja, poza ciastami, też na oko zawsze robię.
A to też dlatego, że np jak powiem komuś, że ma dodać łyżeczkę chilli to może mu gębę wypalić więc zawsze mówię, że dodaję po trochu na oko żeby sprawdzić czy poziom pikantności mi odpowiada.
I tak samo modyfikuję zawsze przepisy pod siebie.
A to też dlatego, że np jak powiem komuś, że ma dodać łyżeczkę chilli to może mu gębę wypalić więc zawsze mówię, że dodaję po trochu na oko żeby sprawdzić czy poziom pikantności mi odpowiada.
I tak samo modyfikuję zawsze przepisy pod siebie.

