A u mnie nadal 0. Na początku ciąży chudłam i doszłam do -6kg,odzyskałam te 6 kg,ale od ok 2 miesięcy waga ani drgnie a brzuszek rośnie. Sama nie wiem czy powinnam się cieszyć czy martwić,miałam przed ciążą spore zapasy,ale teraz jestem na etapie w którym ok 0,5kg powinnam przybierać a tu nic. Wizytę i położnej mam dopiero 2 września,jak do tego czasu nadal nic nie przybędzie to z nią pogadam na ten temat. Dodam,że jem normalnie,wcześniej słodyczy nie jadłam wcale,teraz nieco podjadam,jem nieco więcej niż przed ciążą i nie odmawiam sobie niczego.