Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Mnie ratuje przymusowa dieta.Nadal jestem 3,5 na plusie i nie wiem czy coś mi jeszcze wskoczy.
Ale pociesze Was może,że w pierwszej ciąży przytyłam 17kg i po miesiącu praktycznie śladu nie było.Wychodząc ze szpitala byłam 9 kg lżejsza.
A ja mam załamke co do mojej wagi . Jeszcze przedwczoraj było 10 na plusie a dziś rano już 11. Beznadzieja , nie wiem gdzie te klilogramy. Przecierz nie wszystko w tyłku . Bo góra taka jak przed ciążą, oczywiście oprócz cycuszków i brzuszka. Eeeech.....
A ja nadal nie mogę przekroczyć +3. Co parę dag pójdzie w góre to spada i tak w kółko. Pocieszam się tylko że wyniki dobre. Martwi mnie tylko że przez to dzidzie będą troche za małe.
Jak wyniki masz to dobre to Twoja waga nie ma wpływu na dzidzie, ja przytyłam dokładnie 1,4 kg... a dzidzia jest duża, teraz wyszło że chłopak tak na końcówkę 30 tygodnia wygląda, i wyniki mam bardzo dobre. Nie ma na to reguły, wcale nie trzeba tyć, jak się odżywiasz zdrowo to dzidzia ma z czego brać