dziama, a ja tam ci zazdroszczę tej przeprowadzki! Bałaganu co niemiara,ale jaka radocha jak się skończy

A co do zostawiania Małego pod opieką to na g.
axa,

to będziemy zwijać cyce razem
piąteczka,no to cię załatwił tym pytaniem

Dobre;-)
jane, zapytaj gin o te ćwiczenia. Ale wydaje mi się, że skoro czujesz się dobrze psychicznie po nich to raczej to nie one przeszkadzają. Wyślij m na badanie jak najszybciej, będziecie wiedzieć jak sprawy się mają. Mi rok temu gin dała 3 miesiące na zafasolkowanie, a jak sie nie uda
to po pierwsze badanie nasienia!!!
lori, kurcze przykro mi, że musicie czekać. No ale może to pomoże jak odpoczniesz od staranek i organizm wróci do normy. No i współczuję pracy całymi dniami.
ilonka, ale bym cebularza wciągnęła!!!! Ale Małemu cebula nie służy
Dziś jest mój dzień sentymentów. Dokładnie rok temu napisałam pierwszy raz do was na starankach. Przez ten rok wiele się wydarzyło i zmieniło w moim życiu. Nie raz śmiałam się i płakałam z wami, mogłam się wygadać i pytać o wszystko moje skarbnice wiedzy;-) Dziękuję, że jesteście