• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Przyszle i obecne mamusie :)))

reklama
witajcie dzeiwczyny!!!

proszę nie krzyczeć! wiem wiem, kopę czasu mnie nie ma i nagle tak o se wpadam... no cóż, wiele się dzieje w życiu to raz, a dwa że niestety zwątpiłam na moment w to wszystko...

że mi się uda w sensie... teraz będę miała stymulowany cykl więc światełko nadziei jest! trzymajcie kciuki!

Roza/Aga tutaj też Ci pogratuluję!!! trzymałam kciuki cały czas i zaglądałam do Ciebie codziennie!!!:tak:
Paula Ty to jesteś wytrwała sztuka :-D
ilonko łóżko super jest!!! jakby przytrafił mi się kolejny chłopczyk pewnie też bym się na podobne zdecydowała, choć nie powiem bo ciągle marzy mi się dziewczynka i myśle, jakby tu dopomóc naturze :-)
martuś Ty to już pewnie masz ten balonik niezłych rozmiarów:sorry2:... echh, jak pięknie!

dziewczynki pozdrawiam Was wszystkie, ciężaróweczki i nieciężaróweczki, postaram się częściej pisać.
 
Ilonka no to do dzieła jak Ci sie teskni :D:D:-D:-D:-D:-D:-D

no wolałabym zeby Oskar się jednak przekręcił :tak::tak::tak: a narazie czuje ze leży jak w hamaku :baffled: sobie

co do Komuni to tak mamy alby na szczęście :tak:i wiem ze beda na 100% moi rodzice ,G rodzice ,babcia ,my, no a dalej to nie wiem :-( Małemu moze byc przykro bo chrzestna z Gdańska i nie wiadomo czy bedzie ,ex tesciowa powiedziała ze chyba tez nie ,no i siostra mojego ex powiedziała ze bedzie a moj brat czyli chrzestny czeka na wyjazd do Norwegii do pracy i tez tak siedzi jak na szpilkach bo albo pojedzie albo nie i sam sie wkurza :no:
 
martus a kiedy u Was komunia??? robicie w lokalu czy w domu???

dobrze zbierać doświadczenia bo trza się będzie szykować kiedyś samemu ;-)... jeszcze czas, ale lepiej już powoli wiedzieć...
my idziemy też 12 maja do syna od kuzynki mojego męża... ciekawa jestem bo uroczystość w niemieckim kościele, potem przyjęcie w lokalu, no ciekawe...
 
Rozia a co m odstawia hehehehe:-D co do zakupów to wiesz sama jak to jest :baffled:

Val ja robie w lokalu bo nie dałabym rady sama ogarnąć z wielkim brzucholem tego całego gotowania a jak jeszcze moze upały bedą to chyba bym padła,a po za tym ..... kurcze cały czas by mnie przy stole nie było a tez chce swiętować razem z moim synkiem :tak::tak::tak:
 
witaj roziu!
u mnie wiele się dzieje, ale oprócz tego, że mam problemy z kobiecymi sprawami to wszystko jest w najlepszym porządku... naprawdę pod względem życiowym nie spodziewałam się, że będzie tak dobrze... jedyne co mi doskwiera to trochę samotność bo nie mam tu żadnej bratniej duszy, żadnej przyjaciółki... ale może i to się zmieni?

u Was już powoli chrzest? jak ten czas leci??? ubrać się, posadzić wszystkich nakarmić... skąd ja to znam... już wszystko gotowe???

ja już się obkupiłam na chrzes, z butów jestm wyjątkowo zadowolona!!! no i sukienka, taka, żebym nie wyglądała w niej jak salceson i jest git!
 
Martuś jak zwykle nic nie robi jeśli chodzi o małą :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: Chyba,że powiem zrób to, weż to, zrób tak i tak :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:

Val nic nie jest jeszcze załatwione :-) Ale mamy iść do księdza w najbliższym czasie,żeby wszystko ustalić... Wiem tylko,że chrzty są i II i IV niedzielę miesiąca... A co tam się u Ciebie znowu porobiło ??
 
reklama
Rozia no cholera co on............... powinnas wstac ubrac sie i wyjsc a on niech Bianką sie zajmuje przez conajmniej 3 h i zobaczymy :-D ja juz G zapowiedziałam ze niech nie mysli ze ja bede wszystko robic !!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry