• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Przyszle i obecne mamusie :)))

reklama
Paula - u nas tylko drobiowa galaretka, mąż za inną nie przepada - ja zresztą też.

Jak robiłam galaretkę, to dodawałam groszek i młody się dosadził do groszku. Prawie płacz był, jak się kuleczki skończyły.
 
No to gotujesz calego kurczaka z warzywami jak na rosol az sie rozpadnie ja robilam tez z samych udek i jak ci sie juz wszystko rozleci tzn mieso to wyciagasz kroisz rosol przecedzasz ja dodaje do miseczek groszek jajko na twardo i marchewke z rosolu a do wywaru dodaje zelatyne i zalewam to i tyle
 
reklama
No może na bogato ale to coś czym i ja się pobawię:-D i może się przydać. A co innego lalek tyle i wszystkiego. Bo ciągle coś dostaje a moi rodzice jej nic nie kupowali więc się trochę dołożą. Pod choinkę dostanie torebkę od losiczki ( ale to już się składamy z moim bratem jego żoną i rodzicami na pule całą na wszystkie prezenty) Kasy się nie przelewa ale człowiek tak przez to czeka na święta i to nie tylko dzieciaki my też:-) i to takie użytkowe:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry