• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Przyszle i obecne mamusie :)))

Ilonka, super ciuszki:happy:Kupuj dla dziewczynki, bo ja myślę, że tobie się przydadzą:tak: Ściany mieliśmy wytapetowane taką tapetą we wzory, ale nie mieliśmy czasu, kasy ani ochoty zrywać tej tapety i kłaść nowej, więc poszliśmy na łatwiznę i machnęliśmy ją farbą. Świeżo jest i czysto, na jakieś 2 lata spokój:-) Jeszcze tylko muszę zamówić nowe żyrandole i będzie już wszystko gotowe:tak: p.s. to jest pokój gościnny.
Wyzdrowiałaś już czy dalej cię męczy choróbsko??
Też dziś m o 6 wyprawiłam na tydzień:-(

Ania, cieszę się, że wszystko dobrze z maluszkiem. To najważniejsze:-)

Rozia, nie mogę zobaczyć twoich obrazków:-(Zaraz zerknę na grupę.

piąteczko, wszystkiego dobrego:-)

Jutro wizyta i usg. Mam małego stresa już. Usg mam na 11, a wizytę przed usg, więc tak na 10. 30 najpóźniej bym musiała być w przychodni. I tak posiedzę z godzinę albo dwie w oczekiwaniu na swoją kolej:crazy: Żeby tylko z Maksiulkiem wszystko było dobrze.
Ciekawe czy znów mi się dostanie za wagę:confused:
 
Ostatnia edycja:
reklama
truskaffka to wrażeń miałaś co nie miara :-D super, trzeba sie rozerwać ( póki jeszcze mozesz hihi) trzymam kciuki , niech te szaleństwa zaowocują :tak:
Roszpunka i mieliście racje ze nie zrywaliście tej tapety bo bardzo ona ładnie wygląda, zresztą teraz w modzie jest ;-) ;-) Już czuję sie dobrzel minęło choróbsko na szczęście, i mam nadzieje ze to było juz ostatnie w ciazy, ale zauwazyłam ze łape wszystko i to szybko :-(
Nie martw sie, Maksio szaleje napewno jak i moje słoneczko takze nie ma sie czym martwic a i waga pewnie jest OK - jedne przytyją malusio a inne wiecej, wazne ze z ciazą jest OK :-) poza tym nie przytyłas 20 kg takze luuuuuuuuz kochana !!!!!!!!!!!!!!!!! :laugh2: korzystaj póki mozesz bo potem na cycu bedzie dietka hehe

A powiedz mi Twój mąż tak bedzie ciągle w delegacji nawet po porodzie ?????????????????????
 
Ostatnia edycja:
Ilona, Dobrze, że ci już przeszło. Ja też byłam przeziębiona parę razy. Taki już nasz urok ciążowy chyba;-)
Maksio szaleje, nawet bardzo, ale i tak się boję czy wszystko rozwija się jak należy. Tak to już jest, już zawsze będę się o niego martwiła:tak:
Mój M teraz siedzi w Łodzi. A jak już zacznie się coś dziać to wraca do domu i planuje przynajmniej do końca roku pracować na miejscu. Mam nadzieję, że wpadnie im jakaś budowa blisko, bo jak nie to będzie krucho z pieniędzmi. Wiesz jak to jest, stawka godzinowa...
A twój będzie wyjeżdżał??? Coś słychać o tej innej firmie do której chciał iść twój M???

Kupiłam pościel i becik właśnie. I się okazuje, że to w Łodzi jest, więc M odbierze w sklepie:-)
 
Roszpunka najlepiej właśnie jakby był mąz w domu, to juz inaczej nawet w nocy jak jest małe dziecko, ale nie zawsze sie tak da niestety, takie życie, trzeba gonić za "chlebem" czasem kosztem rodziny :-( Ale jakby miał szanse aby był blisko to super, !!!!!!!!!
Mój P chce odejśc z Warszawy i pracować tu na pewno, ale na razie jest "uwięziony" tam przynajmniej na 2 tyg z tego co mówił ponieważ konczy Okęcie a ze on sam tam robi to musi zostać i to dokończyć a i szef mu obiecał premię za to ( buhaha ciekawa jestem ile tej premi bedzie, pewnie tyle ze na łóżeczko by nie starczyło znając sknere ) no ale Okęcie kończy i tu juz szuka na miejscu póki sezon, !!!!!! Bo ja sobie nie wyobrazam abym została sama z dziećmi, a tak to nawet wieczorami mi pomoże i juz inaczej jak ktoś jest w nocy w razie czego !!!!!!!!!!!!!!!

Co do maluszka to masz rację , juz zawsze bedziemy sie martwić !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Taki los mamusiek !!!!!!!!!!!!!!!!!

Tą pościel kupiłaś o której dziś mówiłaś ????????????????????
 
Dobry wieczor dziewczynki, ja wlasnie odpoczywam w fotelu po dniu pelnym nerwow w pracy - nie wiemczy to juz przemeczenie moje czy dzieciom juz w glowach wakacje ze szaleja jak nigdy.
Gratuluje udanych wizytek :-)
LOSICZKO i KATY nie smutac sie prosze -Wy nadworne smieszki.


3mam kciuki za jutrzejsze wizyty, moja dopiero w piatek i chyba na te 2 ostatnie tyg wezme L4, bo od dluzszego czasu i coraz czesciej okropnie twardnieje mi brzuch - wiem ze to moga byc Braxtony ale ich czestotliwosc mnie niepokoi a do tego bol spojenia lonowego - zobaczymy co powie lekarz.
 
Ilonka, tak, kupiłam tą 7el POŚCIEL ochraniacz , wypełnienie 120X90 (2387440557) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje. Najlepsze oferty na największej platformie handlowej., do tego rożek MEGA WYPRZEDAŻ - ŚLICZNY BECIK - ROŻEK Art-Nika (2386607715) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje. Najlepsze oferty na największej platformie handlowej. i prześcieradełko na zmianę PROMOCJA ! PRZEŚCIERADŁO FROTTE 120X60 Art-Nika (2381718254) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje. Najlepsze oferty na największej platformie handlowej.. Jutro będę dzwonić do tego sklepu żeby umówić odbiór.

To fakt, że zawsze lepiej być z kimś. Ja będę sama z Maksiem jakby co, a ty masz jeszcze Jasia małego. Trzymam kciuki żeby twój M coś znalazł na miejscu. Mój będzie jakąś tam pracę miał, ale jakby wskoczyła jakaś duża budowa to mógłby więcej godzin robić, po 12, a tak to po 8, co się wiąże z marną wypłatą. Zobaczymy. W najgorszym wypadku wyślę go gdzieś w Polskę, a sama sobie jakoś poradzę. Mam samochód, poza tym teściów i siostry blisko. Jakoś to będzie.

Marysia
, myślę, że to i szał przedwakacyjny i twoje zmęczenie ciążą.Nie zazdroszczę. Moje dzieciaki też pewnie dają koleżance w kość przed wakacjami. Na L4 możesz już iść, oceny już pewnie masz wystawione. Też chciałam tak zrobić, no ale moja szyjka zdecydowała, że dość pracy:-D Byle do piątku!;-)
A te skurcze to może rzeczywiście przepowiadające, Ilonka też tak miała. W piątek się dowiesz czy coś się złego nie dzieje.
 
Roszpunka super bo za przesyłkę nie zapłacisz :-)
Ja tez byłam sama i sobie dałam radę a pomoc niby miałam ale małą bo rodzice ciągle w pracy takze nie mogłam liczyć w każdej chwili na kogoś, ale dobrze to wspominam bo mi sie nikt nie wpierdziela , nauczyłam sie sama wszystkiego , i jestem z tego dumna :) :-) no ale teraz juz tak lekko nie bedzie dlatego chce miec P przy sobie !!!!!!!!!! NO a z tego co sie juz orientował tu by miał nawet lepiej zapłacone :szok: bo 150zł dniówka !!!!!!! takze niech sie stara !!!!!!!!!!!!

Marysia jak mozesz to bierz L4 i wypoczywaj, jak masz te twardnienia to kup sobie magnez, mnie bardzo pomógł bo miałam co chwila dosłownie twardy brzuch a jak zaczęłam brać magnez to o 3/4 mniej było juz tego,
 
Ja po wizycie wszystko ok.Niby chlopak ale potwierdzi na polowkowym za miesiac.Dlugo nie chcial pokazac co ma miedzy nogami.Zdziwilam sie bo lekarz pokazal taki maly cypelek i mowi ze to siusiak.A z kuba porzadne przyrodzenie bylo widac
 
reklama
Dzień dobry!

Rozia, Ania, Andziak- gratuluję udanych wizyt. Dobrze się czyta takie wieści.

Piąteczko- spóźnione, ale jak najbardziej z serducha płynące- najszczersze urodzinowe Sto lat!!!

Losiczko, Katka- hej Słoneczka, odrzućcie smutki w kąt i wracajcie do nas... Smutno tu jakoś bez Waszego humoru ;)

Ilonko- no niestety- jak mi się podoba wersja głęboka to spacerówka jest do bani, i odwrotnie. Ale kółka mniejsze i skrętne doprowadzają mnie do furii, więc absolutnie nie!!! Szukam więc dalej... Dobrze, że jeszcze jest czas...
Też mnie się wydaje, że jednak te ubranak dla dziewczynki spożytkujesz i będą potrzebne Tobie dla córci. :)

Roszpunko- trzymam kciuki za dzisiejszą wizytę i czekam na szybkie wieści.

Ilonko, Roszpunko- dobrze mieć tego mężczyznę przy sobie, a przynajmniej na tyle w pobliżu by dał radę dojechać jakby coś się działo. Ale z drugiej strony rynek dzisiaj jest brutalny, więc zrozumiałe jest ganianie po kraju za kawałkiem chleba... Ważne by deklarowali chęć pomocy- wystarczy może nawet ta psychiczna na początek. Zawsze lepsze to niż teściowa. Życzę Wam by udalo się pogodzić i jedno i drugie i byście spokojnie zaspypiały przy mężach.

Marysia
- mi co prawda nie dokuczają jakieś napięcia brzucha jeszcze, ale słyszałam, że albo nospa, albo... aspargin. Jest dostępny bez recepty- 50 tabletek kosztuje ok 10 zł. W składzie ma zarówno magnez jak i potas- czyli dwóch winowajców których brak powoduje kurcze ;)

Truskaffka- ja uwielbiam takie weekendy- intensywne, ale nie męczące. Kiedy coś się dzieje i to jest przyjemne i nawet nie zauważasz kiedy mija czas... :) Gratuluję, a za maraton boboseksikowy trzymam kciuki.

Dawno nie było małej mi i axari...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry