hejka
Dziś byłam u gin ( i fryzjera-pozbyłam się odrostów

)wieści dobre o tyle że nic niepokojącego w jajnikach się nie dzieje, a bałam się tego po akcjach z bezowulacyjnymi cyklami. Niestety moja gin jest na urlopie i byłam u innego...tak troszkę szybko mnie załatwił. Oznajmił że aktualnie brak pęcherzyka dominującego..co by się zgadzało, bo test ow UWAGA!!!! wyszedł mi megaśnie pozytywny w środe!!! Dwie grube krechy, w życiu takich nie miałam, ta druga kreska nawet ciemniejsza od kontrolnej!!! moje zaskoczenie...bezcenne
Wczoraj dół brzucha bolał przy poruszaniu się, więc chyba owulka wtedy była (czyli mniej więcej 24h po pozytywnym teście)
aa no i spytałam gin czy owulacja mogła już być, powiedział tylko że mogła, ale on może tylko powiedzieć co aktualnie jest-czyli ze brak pęcherzyka dominującego...no cóż, utwierdziłam się że moja gin to równa babka. no i na czym mi zależało, nic niepokojącego się nie dzieje...a reszta, cóż..czekamy co przyniesie życie
lece poczytać co u was, niezła lekturkę pewnie będę miała do nadrobienia

noo nadrobione
Ilona jednak PAwełek, a to ci dowcipniś, podwija jajeczka
Gratuluję, niech rośnie sobie dalej zdrowo i wesoło

no i gratki dla męża za zmianę pracy!!!

DDDD
Dziama 
słodki sms
Katy uroczo mi pojechałaś z życzeniami !! Dzięki!!
Ania u Ciebie już 17 tydzien się zaczął, łał ale zleciało
Roszpunka no na ostatniej prostej już jesteś

ŁAŁ no żesz...ale okazję trafiłaś, fajowska pościel!!!
KAsia hehe czas pokaże co z tych moich urodzinowych boboseksów wyszło

dziękuję
Karolina udanego weekendu i urlopu ...bez teściowej

DDD
Pozdrawiam Was wszystkie !!! Spokojnej nocki
