Roszpunka
Fanka BB :)
No i przejrzałyście mnie, że zaglądam, a nie piszę;-):-)
Dzięki za życzonka. Nie świętujemy rocznicy, byczymy się cały dzień w domu.
Wczoraj wieczorem po 21 złapał mnie jakiś dziwny jeden ciągły skurcz,przerywany przez silniejsze skurcze, ból krzyża, brzucha i całej miednicy. Tak jakby Mały z całej siły parł w dół żeby się wydostać. Poskakałam na piłce, położyłam się, i tak do 3 w nocy mnie trzymało. No ale przeszło. Za wiele nie pospałam, dlatego dziś zrobiliśmy sobie drzemkę popołudniową, bo wieczorem może będzie powtórka i nie wiadomo czy pośpimy. A jak nie, to jutro przed 8 melduję się w szpitalu i niech się dzieje co chce
Mam nadzieję, że przytulę jutro swojego synusia
Jutro do was napiszę jak się sprawy mają, ale pewnie nie będę czytać, bo niewygodne to bb w telefonie.
Gosiu, ja mam nadzieję, że będzie tak jak mówią lekarze, że sama się oczyścisz. Ja bym zrobiła tak jak mówiła ci lekarka, czekała, w razie bólu od razu poszłabym do szpitala. Trzymaj się jakoś. Jestem z tobą myślami.
Lori, tutaj więcej chętnych jest na moje miejsce hihi;-)
Dzięki za życzonka. Nie świętujemy rocznicy, byczymy się cały dzień w domu.
Wczoraj wieczorem po 21 złapał mnie jakiś dziwny jeden ciągły skurcz,przerywany przez silniejsze skurcze, ból krzyża, brzucha i całej miednicy. Tak jakby Mały z całej siły parł w dół żeby się wydostać. Poskakałam na piłce, położyłam się, i tak do 3 w nocy mnie trzymało. No ale przeszło. Za wiele nie pospałam, dlatego dziś zrobiliśmy sobie drzemkę popołudniową, bo wieczorem może będzie powtórka i nie wiadomo czy pośpimy. A jak nie, to jutro przed 8 melduję się w szpitalu i niech się dzieje co chce
Mam nadzieję, że przytulę jutro swojego synusia
Jutro do was napiszę jak się sprawy mają, ale pewnie nie będę czytać, bo niewygodne to bb w telefonie.
Gosiu, ja mam nadzieję, że będzie tak jak mówią lekarze, że sama się oczyścisz. Ja bym zrobiła tak jak mówiła ci lekarka, czekała, w razie bólu od razu poszłabym do szpitala. Trzymaj się jakoś. Jestem z tobą myślami.
Lori, tutaj więcej chętnych jest na moje miejsce hihi;-)

ale szybko:-)



:-)